Eurowizja 2017 Ukraina

Zakłady na Eurowizję

Witamy w przewodniku przez zakłady na Eurowizję 2017, która w tym roku odbyła się na Ukrainie. Przygotuj się na obstawianie Eurowizji – sprawdź obowiązujące na konkursie piosenki Eurowizja kursy bukmacherskie, informacje o kursach w ubiegłych latach i szanse Polski na Eurowizji. Szykuj się na najbardziej charakterystyczne, tandetne i zabawne widowisko na Ziemi. Nadchodzi Eurowizja 2017! Teraz w edycji z większą ilością muzyki. Może. (Pewnie jednak nie…)

Znajdź w artykule: Eurowizja 2017 – wszystkie piosenki || Kolejność występów || Jak postawić zakład? || Gdzie obstawiać? || INFOGRAFIKA O EUROWIZJI || Czy obstawiać faworytów? || Ciekawe zakłady || Kursy bukmacherskie na Eurowizję || Kursy na Polskę || Bonus! – dziwne występy

Eurowizja 2017 Ukraina - Kijów

Obstawiaj Eurowizję

Eurowizja 2017

Kiedy półfinały: 9 i 11 maja 2017. Początek transmisji w TVP1 o godz. 21:00!
Kiedy finał: 13 maja 2017; godz. 21:00.
Gdzie? Kijów, Ukraina.

Kto z Polski na Eurowizję 2017?

Kto z Polski pojechał na Eurowizję? Kasia Moś! O tym zdecydowali jurorzy i widzowie. Oficjalne Krajowe eliminacje odbyły się 18 lutego 2017. Kandydatami do tytułu reprezentanta Polski na Eurowizji 2017 byli m.in. Rafał Brzozowski (zajął 2. miejsce) i Carmell (która, choć mało znana, zwyciężyła w głosowaniu publiczności).

Kasia Moś – polska reprezentantka na Eurowizję 2017

Eurowizja 2017 kto z Polski? Kasia Moś

Kasia Moś już trzeci raz startowała w preselekcjach i tym razem się udało – do trzech razy sztuka, co? Oprócz Eurowizji możesz kojarzyć ją z 3. edycji programu “Must Be the Music”, albo z reklam ubezpieczyciela Link4. Jak Kasia poradziła sobie w konkursie Eurowizji 2017 z utworem “Flashlight”? Bukmacherzy zmieniali zdanie co do jej występu: najpierw widzieli ją w pierwszej 20. na 40 krajów, poźniej wróżyli, że może nie wydostać się z półfinału, ale Kasia ostatecznie zaśpiewała „Flashlight” tak, że obejrzeliśmy i wysłuchaliśmy ją jeszcze raz, w finale. Jak poszło? Zajęliśmy ostatecznie 22 miejsce otrzymując w sumie 64 punkty.

Wszystkie piosenki na Eurowizję

Oto wszystkie piosenki na Eurowizję 2017. Kandydaci wyłonieni, reprezentanci uszykowali występy – zobacz teledyski i nagrania z krajowych preselekcji.

Kolejność występów

Jak doskonale wiadomo, kolejność występów jest jednym z kluczowych czynników decydujących o szansach danego wykonawcy. Nie tylko deteminuje, w jakim sąsiedztwie występują dane kraje (przykładowo: ballada może świetnie wypaść w towarzystwie energicznych kawałków, ale utonąć wśród trzech spokojnych piosenek z rzędu), ale wręcz może zaważyć o wejściu do Wielkiego Finału… Na przykład, z nielicznymi wyjątkami, piosenka, która pojawia się jako ostatnia niemal zawsze awansuje do sobotniego koncertu, dlatego tak ważna jest kolejność występów. Grupy pierwszego i drugiego Półfinału odśpiewały już swoje. Kasia Moś wystąpiła jako pierwsza w 2. połowie 1. Półfinału i poradziła sobie bardzo dobrze! Zobacz, z kim spotkała się w Wielkim Finale:

1. półfinał
9.05.2017
2. półfinał
11.05.2017
Finał Eurowizji
13.05.2017
1. Szwecja,
2. Gruzja,
3. Australia,
4. Albania,
5. Belgia,
6. Czarnogóra,
7. Finlandia,
8. Azerbejdżan,
9. Portugalia,
10. Grecja,
11. Polska,
12. Mołdawia,
13. Islandia,
14. Czachy,
15. Cypr,
16. Armenia,
17. Słowenia,
18. Łotwa.
1. Serbia,
2. Austria,
3. Macedonia,
4. Malta,
5. Rumunia,
6. Holandia,
7. Węgry,
8. Dania,
9. Irlandia,
10. San Marino,
11. Chorwacja,
12. Norwegia,
13. Szwajcaria,
14. Białoruś,
15. Bulgaria,
16. Litwa,
17. Estonia,
18. Izrael.
1. Izrael,
2. Polska,
3. Białoruś,
4. Austria,
5. Armenia,
6. Holandia,
7. Mołdawia,
8. Węgry,
9. Włochy,
10. Dania,
11. Portugalia,
12. Azerbejdżan,
13. Chorwacja,
14. Australia,
15. Grecja,
16. Hiszpania,
17. Norwegia,
18. Wielka Brytania,
19. Cypr,
20. Rumunia,
21. Niemcy,
22. Ukraina,
23. Belgia,
24. Szwecja,
25. Bułgaria,
26. Francja.

Pamiętaj! Eurowizja decyduje o kolejności występów drogą losowania dopiero, kiedy znani są wszyscy kandydaci i ich piosenki! Nie ma mowy o celowym ustawieniu artystów w konkretnej konfiguracji – losowanie jest publiczne tak samo, jak np. losowania grup do piłkarskich mistrzostw świata. Jak w swoim układzie półfinałowym czuła się nasza Kasia Moś? Całkiem dobrze, bo w połowie show widzowie nie są jeszcze znużeni, ale zwracają już baczniej uwagę na to, jak prezentuje się piosenka. Kto śledził kursy bukmacherskie, na pewno zauważył, że np. kursy na Serbię mocno wzrosły po ogłoszeniu, że jej reprezentant wystąpi jako pierwszy w swoim finale – nikt nie będzie go pamiętał. Poza tym przed Kasią i po niej znalazły się piosenki rytmiczne i skoczne, więc ballada „Flashlights” wyróżniła się na takim tle. Jak było w Wielkim Finale? Polska wystapiła jako 2. i nie było to szczególnie fortunne. Owszem, znów pojawiliśmy się między dwoma skocznymi melodiami, ale jak już wpsominaliśmy – im później pojawia się na scenie artysta, tym lepiej dla niego (a w przypadku Kasi – dla niej). Tego roku zajęliśmy 22. miejsce (na 26 możliwych), więc wczesny występ na pewno nam nie pomógł.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o naszej reprezentantce i jej piosence, odwiedź oficjalną stronę Eurowizji, gdzie znajdziesz informacje dotyczące polskiej piosenkarki, jej rywali oraz samego konkursu.


Legalne zakłady bukmacherskie w Polsce

Nie uszło naszej uwadze, że wielu odwiedzających nas czytelników ma wątpliwości co do legalności zakładów bukmacherskich w Polsce. Jedni dziwią się, że w ogóle są legalne, inni, że w ogóle jakiekolwiek są nielegalne. Więc jak to w końcu jest?
Zgodnie z zapisami nowej ustawy hazardowej, zakłady bukmacherskie w Polsce są oczywiście legalne, ale warunkiem prowadzenia działalności jest otrzymanie licencji od Ministra Finansów. Można to porównać do sprzedaży alkoholu – jeśli sklep nie ma koncesji, to sprzedaż w tym punkcie byłaby nielegalna. To chyba dość udana analogia, którą każdy Polak łatwo zapamięta i zrozumie.
Legalne zakłady w Polsce prowadzone są przez kilku operatorów, ale nie każdy z nich prowadzi zakłady na Eurowizję. Na bonusowykod.com polecamy wielu bukmacherów, a przy ich opisach zaznaczamy, którzy mają polską licencję.

Poznaj

Bukmacherów legalnych w Polsce

Gdzie można i gdzie warto obstawiać w Polsce?

Warto!

Zobacz

Zmiany w ustawie hazardowej 2017

Wszystko o nowej ustawie. Co wolno, a czego nie wolno?

Odkryj

Najczęstsze błędy w zakładach

Sprawdź, czego nie robić podczas obstawiania!

Skoro to czytasz, zakładamy, że w jakimś stopniu interesuje Cię Eurowizja i prezentujesz tolerancyjną postawę wobec czasem wątpliwej jakości muzyki, jaka się na niej objawia. Wręcz musisz, jeśli chcesz się dobrze bawić oglądając konkurs, a szczególnie, jeśli chcesz robić zakłady na Eurowizję. Bo widzisz, obstawianie Eurowizji to nie tylko kwestia Twojego gustu, ale także wsłuchiwania się w piosenki i – przede wszystkim – opinie innych. Być może Tobie nie podoba się występ, ale sprawdź, kim jest artysta, jaka jest jego historia, skąd pochodzi i jaki kraj reprezentuje. Znając takie niuanse możesz robić zakłady na Eurowizję nie słuchając większości ze zgłoszonych piosenek. Dużą podpowiedzią są także typy bukmacherów na Eurowizję, które pokazują, kto jest faworytem do wygranej.Zakłady na Eurowizję

Jak robić zakłady na Eurowizję?

Jeśli nie wiesz, jak robić zakłady na Eurowizję, nie przejmuj się – wielu jest tutaj takich, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi. Najlepszy bukmacher do zakładów na Eurowizję to naszym zdaniem LVbet – rzetelny bukmacher, który jest wyjątkowo prosty w obsłudze. Wystarczy przejść 3 kroki:

Krok 1 – Załóż konto na LVbet

Założenie konta na LVbet jest bardzo proste. Szczegółówo omawiamy to w naszej recenzji bukmachera, ale tutaj tylko wspomnimy, że wystarczy go odwiedzić i podczas rejestracji wpisać kod promocji MAXBONUS – to zapewni Ci nie tylko pomyślne przejście procesu rejestracji, ale również fenomenalny bonus na start: pomnożenie kursu kuponu x100 i wygraną nawet o 1000 zł większą!

Krok 2 – Złóż depozyt

Żeby dokonać wpłaty musisz kliknąć w przycisk “Wplata” w prawej górnej części ekranu w pobliżu Twojej nazwy użytkownika. Wybierz kwotę formę płatności i kwotę, a dalej już podążąj za wskazówkami bukmachera. Kiedy skończysz, możesz postawić zakład!

Krok 3 – Wybierz i postaw zakład

Z panelu pod sliderem z banerami wybierz “Zakłady bukmacherskie” – “Eurovision”. Wybierz kraj z piosenką, która Twoim zdaniem ma największe szanse na wygraną. Później w kuponie po prawej stronie wybierz stawkę zakładu na Eurowizję (np. 11 zł) i wybierz niebieski przycisk “Postaw zakład”. I gotowe. Właśnie dodałeś emocje do Eurowizji, która normalnie byłaby tak pasjonująca, jak wieczór z poezją śpiewaną w Wałbrzyskim Ośrodku Kultury.

Kursy na Eurowizję 2017
Głosować na Polskę nie możesz. Ale obstawić? Czemu nie?

Sprawdź kursy na Eurowizję

Gdzie obstawiać Eurowizję 2017?

Wielu jest bukmacherów, którzy oferują kursy na Eurowizję, ale zawsze sprawdzaj i porównuj ofertę zakładów między operatorami – może gdzieś jest specjalna promocja z okazji konkursu? Każdego roku możesz na pewno liczyć na LVbet i bet365 – to bukmacherzy, którzy lubią zakłady na Eurowizję. W tym roku bet365 nie jest dostępny z Polski, ale musisz wiedzieć, że LVbet też daje radę i proponuje więcej, niż przyzwoite kursy, więc nic straconego.

Im wyższe kursy, tym większa potencjalna wygrana. Pamiętaj o tym, porównując oferty bukmacherów.

Obstawianie Eurowizji 2017. 7 rzeczy, o których trzeba pamiętać

Zebraliśmy najważniejsze porady i kwestie, które trzeba wziąć pod uwagę, kiedy chcesz robić zakłady na Eurowizję – wsadziliśmy je w infografikę, którą widzisz pod spodem. Skorzystaj z niej, gdy przyjdzie Ci zastanawiać się, jak obstawiać Eurowizję 2017. Kto powinien wygrać?

Zakłady na Eurowizję

Jak skutecznie obstawiać Eurowizję?

Na pytanie jak obstawiać Eurowizję nie ma prostej odpowiedzi. Trzeba mieć smykałkę do wyczuwania nastrojów i zagłębić się w temat, sprawdzić trendy z czasów poprzednich i obecnej edycji. Na przykład po świetnym przyjęciu, jakie otrzymał duet z Holandii w 2014 roku (chociaż wostatecznie nic nie wygrał), w 2015 dostaliśmy istną epidemię śpiewających par. Jest też coraz mniej występów w stylu karnawału w Rio, które ustępują miejsca muzyce i mniej szpanerskim oprawom – chociaż wciąż są takie kraje, którym ciężko się z tym pogodzić (patrz: Rosja 2016). Ostatnim liczącym się występem pełnym iskier, ognia, nieziemskich kostiumów i osłupiałych twarzy na widowni był fiński zespół Lordi, który w 2006 roku zagrał “Hard Rock Hallelujah”. Ponad 10 lat temu…


Obczaj te bezbłędne peleryno-skrzydła!

Co więcej: nigdy nie ignoruj tego, co mówią media! Są w nich ludzie, którzy traktują ten konkurs śmiertelnie poważnie i mają niezbędną wiedzę, by przewidzieć, kto wygra. Czerp z tego garściami, kiedy przyjdzie Ci robić zakłady na Eurowizję 2017!

Ukraina i Rosja na Eurowizji

Czy głosowanie na sąsiadów coś zmienia?

Niektórzy uważają, że głosowanie na Eurowizji jest w 90% polityczne i w 10% obiektywne, ale to wcale nie jest takie proste. Istnieje teoria, według której widzowie i jurorzy chętniej głosują na podobieństwa kulturowe, a nie wyznaczone na mapie granice. Przez ostatnich kilka lat zwycięzcy Eurowizji byli mniej etniczni, a bardziej uniwersalni, przez co więcej widzów potrafiło się z nimi identyfikować.

Głosowanie na sąsiadów jest silniejsze w półfinałach. Jeśli kraj bałkański trafi między kraje skandynawskie, nie ma szans dostać od nich “sąsiedzkich punktów”. Pomyśl o zwycięzcach z ostatnich lat: Zelmerlow, Conchita, de Forest, Ell & Nikki, Loreen… Nie ma w nich niczego specyficznego (no dobra, Conchita jest specyficzna), a jednak dostali lawiny punktów z krajów, które ciężko nazwać ich bezpośrednimi sąsiadami. W 2016 schemat uniwersalności został złamany przez Jamalę i jej piosenkę z przesłaniem (wołaniem?), co jednak bukmacherzy przewidywali i od początku brali pod uwagę.

Nie da się ukryć, że Cypr głosuje na Grecję, San Marino na Włochy, Dania na Norwegię, a Polacy jak chcą… Ale czy w ogólnej punktacji coś to zmienia? Naszym zdaniem niespecjanie.

Głosowanie polityczne

O wiele ważniesze wydaje się być głosowanie polityczne. Zawsze możesz spróbować przewidzieć, który utwór zostanie przyjęty lepiej od innych bazując na tym, jak wygląda sytuacja reprezentowanego kraju. I tutaj na warsztat bierzemy Rosję. Europa nie przepada ostatnio za tym państwem.

Eurowizja 2014 – Federację Rosyjską reprezentują urocze bliźniaczki syjamskie połączone włosami. Piosenka przeciętna, pomysł na występ jako-taki, ale z drugiej strony nienajgorszy z całego zestawu piosenek. A mimo to Rosja została nawet wybuczana i wygwizdana przez publiczność – nie z powodu jakości wykonania, a przez konflikt na Ukrainie.

Rok 2015 – Rosja nadal nie jest Miss popularności, ale jakoś sobie radzi. Z pomocą przychodzi uroda i silny głos Poliny Gagariny oraz piosenka apelująca o pokój i jedność, która skradła serca wielu widzów. Przez długi czas punktacja w finale utrzymywała ja na prowadzeniu – to był pojedynek między Gagariną a Zelmerlöwem o najwyższe noty. Ostatecznie to Szwed został zwycięzcą Eurowizji 2015, ale wszyscy wciąż pamietają rosyjską piękność. Co może być dowodem na to, że ze świetną piosenką nawet Arabia Saudyjska miałaby szansę.

Kolejny przykład – rok później, czyli na Eurowizji 2016, Rosja znów walczyła o sam szczyt, jednak piosenka, która została wysłana na konkurs była zgoła inna od „Million voices”: ot disco o tym, że dziewczyna, że jedyna plus kosmiczne efekty specjalne na scenie. Ostatecznie jednak reprezentant Rosji musiał ustąpić przed Jamalą z Ukrainy śpiewającą wspomnienia jej przodków z okresu II wojny światowej, które mają wciąż być żywe i aktualne w obliczu współczesnych konfliktów zbrojnych.

No więc właśnie, są edycje, kiedy polityka wydaje się brać górę nad festiwalem, ale dużo wydaje się zależeć od utworu. Zeszłoroczne zwycięstwo Ukrainki wielu komentuje jako policzek dla Rosji, która była faworytem imprezy. Czy jurorzy (i część widowni, bo Rosja mimo wszystko dostała od widzów najwięcej punktów) głosowali przeciwko krajowi, który nie ma dobrej reputacji? Tego nie można wykluczyć. Na pewno jednak polityczna afera związana z aneksją Krymu sprawiła, że Rosja zrezygnowała z udziału w Eurowizji 2017. Julia Samojłowa oficjalnie poparła działania Rosji na Krymie, wjechała na zajęte tereny na koncert bez zezwoleń, których wymagały władze ukraińskie i w ogóle zrobiło się nieprzyjemnie. Sytuację próbowała załagodzić EBU, ale efekt jest taki, że wszyscy byli obrażeni na wszystkich: Rosja nie wystapiła i nie wytransmitowała tegorocznego konkursu, Ukraina nie chciała się godzić z Rosją, a EBU groziło Ukrainie wykluczeniem z kolejnych konkursów. Rodziło to więc pytania o punktację – bez Rosji, która mogła zawsze liczyć na swoich popleczników i z Ukrainą, której wielu wielbicieli Eurowizji ma teraz za złe jeszcze większe upolitycznienie koncertu, rozdawanie punktów (szczególnie przez widzów) było naprawdę ciekawe.

Wydaje się też, że nawet nasze Polskie oceny nie są do końca bezstronne – przykładowo Ukraina za każdym razem dostaje od nas przynajmniej kilka punktów. Czy to dlatego, że piosenki są dobre, czy dlatego, że Ukraińców zwyczajnie lubimy? Nie ma w zasadzie jak tego zbadać.

Australia a Eurowizja

Temat Australii na Eurowizji to dosyć nietypowa sprawa. Zaproszenie Kangurów do wystąpienia na Eurowizji 2015, w 60. rocznicę konkursu, jako gest przyjaźni w kierunku kraju, który (z wciąż niewyjaśnionych przyczyn) uwielbia nasze europejskie show to jedno. Ale zatrzymanie ich w puli to co innego. Niektórzy wysuwają argument jakoby obecność Australii miała nadszarpnąć ducha Eurowizji, w której chodzi o dopingowanie europejskim artystom w zalewie amerykańskiej muzyki. Acha, i o dawanie punktów sąsiadom. Są fani, którzy uważają, że ten jeden kraj więcej będzie oznaczał, że “sąsiedzi” okażą się wychodzić na tym lepiej, niż Ci, którzy faktycznie by na to zasługiwali.

Jednak tak jak nikt nie ma nic przeciwko występom Izraela, Azerbejdżanu, czy Maroka, wydaje się, że Australia też przestała budzić kontrowersje. I wstaje sobie taka Australia przed świtem, żeby oglądać i głosować (tak jak my na Oscary).

Kursy na Australię na Eurowizji

W pierwszym roku kursy na zwycięstwo Australii były smakowite – Guy Sebastian był jednym z faworytów do wygrania Eurowizji 2015. To zrozumiałe: Australia na Eurowizji była czymś nowym, egzotycznym i przyciągała uwagę. Guy Sebastian wyśpiewał 5. miejsce, co jest całkiem niezłym wynikiem dla debiutującego w konkursie kraju (ale – nie chwaląc się – kiedy Polska debiutowała na Eurowizji w 1994 roku, to zajęła 2. miejsce).

Na Eurowizję 2016 kursy wystawione przez Unibet, bet365 i innych bukmacherów stawiały Australię jako 4. w kolejce faworyta Eurowizji 2016. Ostatecznie Dami Im (i piosenka „Sound of Silence”) jako druga w historii kandydatka wysłana przez Australię zajęła rewelacyjne 2. miejsce. W dodatku Australia nie ma żadnego sąsiada, na wsparcie którego mogłaby liczyć (chyba, że wkrótce do krajów eurowizyjnych dołączy Nowa Zelandia albo Japonia – bo przecież byłoby to w zgodzie z kluczem, wg którego geografia to sprawa drugorzędna).

Jaką pozycję zajmie Australia na Eurowizji 2017? Bukmacherzy uważają, że Australia znów zakończy konkurs na mocnej pozycji w pierwszej 10-ce.

Postawisz na Australię?

Czy warto obstawiać faworytów – analiza bukmacherska

Wydarzenia takie jak Eurowizja cechują się dość dużą dozą przewidywalności. Łatwo jest na przykład przewidzieć, że będzie świetne widowisko. Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że prezenterzy poszczególnych krajów zbłaźnią się podczas przekazywania punktów. Prawie na pewno Mołdawia będzie zamykała listę piosenek. To wszystko swego rodzaju pewniaki.

Ale nie wszystko można przewidzieć. Ani bukmacherzy, ani widzowie nie są wszechwiedzący.

Zakłady z value – Eurowizja 2016

Warto było obstawiać Eurowizję 2016, bo można się było ładnie wzbogacić. Tym bardziej, że bukmacherzy się przejechali i typowana przez nich do zwycięstwa Rosja zajęła dopiero 3 miejsce. Co prawda nie pomylili się co do pierwszej trójki – tak, jak wskazywały kursy bukmacherskie, Ukraina, Australia i Rosja miały stanąć na podium, ale nie w tej kolejności!

Ktoś, kto postawił na Rosję sugerując się kursami bukmacherskimi, musiał nieźle pluć sobie w brodę – zakład przepadł. Natomiast ci, którzy wierzyli w sukces Jamali i postawili na Ukrainkę, mają naprawdę wielkie powody zadowolenia. Zakład na wygraną Ukrainy na dzień przed finałem wynosiły 8.00. To znaczy, że za każdą postawioną złotówkę, otrzymywało się 8 złotych! Za zakład na 20 zł (czyli minimalny depozyt w bet365) można było zdobyć nawet 160 zł! To naprawdę niezła wygrana – 800% stawki.

Bukmacherzy nie są nieomylni. W 2016 roku typy bukmacherskie na Eurowizję brzmiały: zwycięstwo Rosji. Faworyt bukmacherów przegrał z typowaną na 3 miejscu Ukrainą. Kursy na faworyta tuż przed koncertem wynosiły 1.61, a na Ukrainę aż 8.00. To znaczy, że wszystko, co było postawione na wygraną Rosji przepadło, a kasa postawiona na Jamalę wróciła pomnożona x8.

Razem z tą pomyłką poszły również z dymem inne zakłady. Ponieważ bukmacherzy przewidywali zwycięstwo Rosji, zakłady takie jak skąd będzie pochodził zwycięzca z opcjami do wyboru: „Zakwalifikowany automatycznie”, „Z pierwszego półfinału” i „Z drugiego półfinału” też były zakładami z value. Rosjanin śpiewał w pierwszym półfinale, więc kursy na ten wybór były niższe (1.61), niż na pochodzenie z półfinału nr 2. (3.00).

Eurowizja 2017 – Zwycięzca – kursy

W tabeli pokazujemy kursy sprzed wszystkich występów na żywo (dzień przed 1. Półfinałem), sprzed finału i ostateczny wynik. Łatwo można porównać, jak zmieniały się kursy (im wyższe kursy, nim większa pewność buka, że dane wydarzenie nie będzie miało miejsca) i zderzenie przewidywań z rzeczywstością.

Faworyci
(08/05/2017)
Kursy
(08/05/2017)
Faworyci
przed finałem

(13/05/2017)
Kursy przed finałem
(12/05/2017)
Ostateczne TOP10
1Włochy1.57Włochy2.25 Portugalia
2Portugalia8.00Portugalia3.25 Bułgaria
3Bułgaria10.00Bułgaria4.50 Mołdawia
4Szwecja11.00Belgia21.00 Belgia
5Armenia15.00Szwecja26.00 Szwecja
6Malta17.00Wielka Brytania29.00 Włochy
7Rumunia23.00Rumunia26.00 Rumunia
8Azerbejdżan29.00Armenia41.00 Węgry
9Belgia51.00Holandia41.00 Australia
10Australiaa51.00Francja51.00 Norwegia

Wypatrywanie takich zakładów zdecydowanie jest warte poświęconego czasu, ale oczywiście nie ma gwarancji, że kupony nie-na-faworyta będą aż tak udane. W 2015 roku zakłady na Eurowizję były bardzo nudne, bo wszystko było z góry wiadomo – faworyci byli tak wyraźni jak wystający paluch ze skarpety. W 2016 roku Ukraina nieco zaskoczyła swoją wygraną, a Eurowizja 2017 zakłady zmieniała poniżej Top 3. Co się jednak okazało? Że głosowania mocno namieszały! Jeśli ktoś dobrze wyczuwał nastroje i nastawienie przed rozpoczęciem finałów, mógł za każdą postawioną na Portugalię złotówkę zgarnąć aż 8 zł po sobotnim Wielkim Finale!

Bukmacher potrafi przewidzieć, kto wygra Eurowizję

Kto wygrał Eruowizję w 2015 roku? Wiadomo – Måns Zemerlöw ze Szwecji. Warte uwagi jest to, że bukmacherzy dokładnie przewidzieli tego roku miejsca 1-5! W punktacji miejsce drugie zajęła Rosja, trzecie – Włochy, czwarte – Belgia, a piąte – Australia. I był to ostatni rok, gdy typy bukmacherskie na Eurowizję były tak trafne. Od 2016 roku zmieniły się zasady przyznawania punktów, przez co – szczerze mówiąc – zrobiło się ciekawiej, bo trudno przewidzieć, jak zmieni się tabela po przyznaniu masywnych głosów od widzów! Pamiętasz Eurowizję 2016? Dzięki zmienionemu systemowi Michał Szpak wywindował z jednej z ostatnich pozycji aż na 8. miejsce!

Wspominaliśmy, ze zakłady na Eurowizję były w 2015 roku dość nudne. W zasadzie niemal od początku było wiadomo, kim są faworyci i przewidzieli je bukmacherzy. Kursy na Eurowizję doskonale to pokazywały. Na pierwszym miejscu była Szwecja, która wygrała. Kursy na Szwecję w konkursie piosenki Eurowizji wynosiły w kluczowym momencie 2.00 – 2.10 u najlepszych bukmacherów. Za nimi uplasowała się Rosja – za zwycięstwo Rosji bukmacherzy obiecywali wypłacić od 3.75 – 4.50 razy postawionej stawki. Na zwycięstwo Włochów obiecywano 5.00 – 6.00 razy więcej, niż się postawiło. Na kolejnym miejscu były dwa kraje: kursy na Eurowizję w Sydney (wygrana Australii) wynosiły 11.00 – 12.00 – tak samo, gdyby Eurowizja 2016 odbywała się w Brukseli – bukmacherzy oceniali ich szanse jednakowo.

Czy na konkurs Eurowizja 2018 bukmacherzy nauczą się znów tak dobrze przewidywać ostateczne wyniki? Odkąd zmienił się system przyznawania punktów (rozdzielenie głosowania profesjonalnych jurorów i widzów) bukmacherzy wydają się być trochę zagubieni, ale to swietna wiadomość dla… graczy! Kto postawił na Portugalię podczas Eurowizji 2017, ten zgarnął naprawdę fajną wygraną!

Przechytrz bukmachera!

Ciekawe zakłady na Eurowizję

Nie tylko zakłady na zwycięzcę Eurowizji są udostępniane przez bukmacherów. Możesz też wypróbować swoich sił i spróbować przewidzieć takie wyniki, jak Top 5, czy będą kraje z sumą 0, a w konkursach eliminacji krajowych, kto będzie reprezentował Polskę, czy Szwecję.

Takie zakłady najczęściej oferuje Unibet, ale zdarza się także, że nasz rodzimy Totolotek, albo LVbet wystawi kursy na ciekawe eurowizyjne zakłady.

Co roku możesz przykładowo postawić, jak przyszły zwycięzca Konkursu Piosenki Eurowizji zakwalifikuje się do finału. Czy pochodził z tak zwanej Wielkiej Piątki, czy występował już w półfinale.

Eurowizja pochodzenie zwycięzcy - zakład
Zakłady na Eurowizję to nie tylko obstawianie 1. miejsca.

A oprócz tego możesz obstawić, z którego miejsca w finale uda się w tym roku wywalczyć zwycięstwo.

Eurowizja - miejsce zwycięzcy
Możesz obstawić, z którego miejsca wystąpi wygrany. Pomysł, jak z ruletki.

Zobacz zakłady


Kursy na Eurowizję 2017

Eurowizja 2017 krajeKursy na Eurowizję 2017 LVbetforbet 200x50
Włochy2.252.10
Portugalia3.252.80
Bułgaria4.504.50
Belgia21.0026.00
Szwecja26.0026.00
Wielka Brytania29.0030.00
Rumunia26.0045.00
Armenia41.0035.00
Holandia41.0040.00
Francja51.0045.00
Dania51.0060.00
Mołdawia51.00
Azerbejdżan67.0075.00
Australia67.0080.00
Grecja101.0060.00
Węgry101.0060.00
Chorwacja101.0080.00
Polska101.00135.00
Austria101.00250.00
Ukraina201.00250.00
Hiszpania301.00250.00

Kursy na Eurowizję 2017 (zwycięzca) z dnia: 12.05.2017r.

Porozmawiajmy nieco o tym, jak miały się kursy na Eurowizję 2017. Typy bukmacherskie są zwykle dosyć trafne, więc zawsze dobrze jest sprawdzać ich oferty zakładów. Najlepiej mieć oko na kursy jeszcze na długo przed samym konkursem – nawet jeśli nie są jeszcze znane wszystkie piosenki. Bo widzisz, eksperci nie potrzebują zwykle muzyki, by odczytać trendy i panującą w danym momencie atmosferę. Kiedy zostaje ogłoszony porządek półfinałów i finału (kolejność występów) można zauważyć zmiany w wystawionych kursach na Eurowizję. Tutaj mała podpowiedź: zazwyczaj ci, którzy występują jako ostatni, otrzymują więcej punktów i przechodzą z półfinałów dalej. Tak było np. w 2016 roku z Maltą i z Belgią.

A jak jest w tym roku? Zakłady na zwycięzcę Eurowizji zmieniły sie bardzo już po pierwszym połfinale: szanse Belgii bardzo wzrosły, Portugalia wskoczyła na miejsce zagrażające liderowi, Włochom, a Bułgaria i Szwecja, które miały rywalizować o miejsca 2. i 3. mają się bić o miejsce na podium z Armenią. Drugi półfinał przypieczętował jednak przewidywania bukmacherów: najlepsi mają być Włosi, za nimi Portugalczycy, a na trzecim miejscu mają znaleźć się Bułgarzy. Kursy na Polskę poszły w górę pomimo faktu, że Kasia Moś wyśpiewała sobie (i nam) finał. Bukmacherzy nie widzieli jej w roli zwyciężczyni ani w Top 10.

Jeśli chcesz obstawiać zakłady na Polskę, np. czy może jednak będzie w top 10, udaj się do LVbet, gdzie oszacowano i wyceniono szanse Kasi – po drugim półfinale optymizm prognoz jakby spadł, ale nigdy nic nie wiadomo. W końcu zasady głosowania zmieniły się i do samego końca nie jest wiadomo, kto jaką pozycję zajmie.

Eksperci nie muszą w zasadzie usłyszeć piosenki z danego kraju, żeby móc ustalić szanse i kursy. Swoje szacunki opierają na historycznych danych, ogólnym poziomie występów w preselekcjach, politycznej reputacji państwa i podejściu danego kraju do konkursu. Np. dla Szwedów Eurowizja to sport narodowy, Brytyjczykom w zasadzie nie zależy, a dla małych krajów to często błazenada i tak też ją traktują.

Eurowizja: kursy bukmacherskie na półfinały

Bazując na kursach bukmacherskich można było zdecydowanie stwierdzić, że 1. półfinał będzie znacznie bardziej interesujący od drugiego. Wtorkowa batalia miała znacznie więcej piosenek typowanych do zwycięstwa, niż czwartkowa. To nie były dobre wieści dla Polski, bo my też wystąpiliśmy w 1. półfinale, ale ostatecznie Kasia Moś przeszła dalej i serdecznie jej gratulujemy.

Prawie pewni  tego, że śpiewać będą dwa (a w przypadku wygranej nawet trzy) razy mogli być Szwedzi, Belgowie, Portugalczycy, Australijczycy i Ormianie (półfinał 1) oraz Bułgarzy i Rumuni (półfinał 2.). Gdyby głosowanie przebiegło tak, jak spodziwają się bukmacherzy, Polska piosenka miałaby podobne szanse wejście do finału jak Mołdawia – bukmacherzy przewidywali, że możemy uzyskać noty wystarczające do kwalifikacji, ale może być różnie. Kasia dała jednak radę, a wielu graczy zakrzyknęło „yes, yes, yes!”, ponieważ kursy na zakłady, czy Polska przejdzie do finału były bliskie 2.00!

Miejsc awansujących do finału jest w sumie 20. Bukmacher LVbet przewidywał, że walkę o być albo nie być stoczą w pierwszym półfinale Islandia i Cypr. W drugim – Norwegia, Macedonia i Białoruś. A kto do Kijowa jedzie sobie rekreacyjnie? San Marino, Litwa, Albania, Czechy i Słowenia. To kraje, których zwycięstwo na Eurowizji 2017 jest według bukmacherów tak prawdopodobne, jak odcinek serialu “House of Cards”, w którym nikt nie kłamie.

Eurowizja kursy na półfinał
Tak wyglądały kursy na półfinały przed koncertami w 2016 roku.

Kursy na Polskę

Co do Kasi Moś, na miesiąc przed jej występem bukmacherzy dawali jej miejsce w pierwszej 20 (na 40 krajów) z kursami na poziomie 41.00 Kasia zdaniem bukmacherów nie przywiozłaby Eurowizji do Warszawy, ale jeśli typowanie się sprawdzi, zdecydowanie nie będziemy się mieli czego wstydzić. Wiemy teraz jednak, że możemy liczyć na to, że „Flashlights” zabrzmi podczas finału w sobotę – kursy na Polskę poszły ostro w górę w ostatnim tygodniu przed 1. półfinałem i bukmacherzy wcale nie byli przekonani o udziale naszej kandydatki w Wielkim Finale. Okazało się jednak, że występ Polki został doceniony!

Obstawiaj Eurowizję

Nie wydarzyło się jednak nic zaskakującego, pomimo iż występ z poprzedniego roku dawał nadzieję na coś więcej. Na samym początku kursy na Polskę w Eurowizji 2016 były bardzo niskie. Paradoksalnie nawet były one niższe jeszcze przed polskimi preselekcjami. Kandydatura Margaret elektryzowała całą Europę, a nasz kraj w oczach bukmacherów miał szansę sięgnąć po raz pierwszy w historii po zwycięstwo. Polacy wybrali jednak Michała Szpaka, który podwyższył kursy bukmacherskie na Polskę, ale nadal trzymał się na nieprzynoszącym wstydu poziomie. bet365 przewidywał na przykład, że “Color of your life” zajmie 6. miejsce w drugim półfinale, a w finale znajdzie się w pierwszej piętnastce – i niespecjalnie się pomylił.

Jeszcze przed konkursem kursy na Polaka oscylowały wokół 29.00 na pierwsze miejsce w 2. półfnale. Na to, czy Szpak się zakwalifikuje kursy były znacznie niższe – bukmacher w zasadzie nie miał wątpliwości. Tak – kursy 1.44, nie – 2.62.

Jeśli chodzi o Wielki Finał konkursu Eurowizja, kursy bukmacherskie na Polskę spadały na łeb na szyję. Polak zakwalifikował się do finałowego koncertu i za każdą złotówkę postawioną na wygraną Polaka można było zgarnąć nawet 126 zł! Tak się nie stało, ale jednak tendencja miarodajnie pokazuje, że piosenka wybrana przez Polaków na Eurowizję 2016 nie była jakoś haniebnie słaba. (San Marino i Czarnogóra miały kursy na poziomie 201.00). Ostatecznie też wielu utarliśmy nosa, a Polska z 8. miejscem zadziwiła wszystkich.

Kasi nie udało się powtórzyć takiego wyczynu.

Eurowizja 2018 – Polska wygra?

Najbliżej sukcesu byliśmy w 1994 roku, kiedy debiutując w konkursie zajęliśmy 2. miejsce. Czy Polska ma szansę wygrać Eurowizję 2018? Wszystko zależy od tego, kto zostanie naszym kolejnym reprezentantem i z jakim repertuarem pojedzie do Portugalii. Skoro widzowie zaczynają doceniać nietypowe występy, to może czas na wysłanie czegoś niekonwencjonalnego? A może właśnie Eurowizja 2018 będzie czekała na wesołe, skoczne rytmy, by odbić się od miłosnych ballad? Zobaczymy!


Najdziwniejsze występy na Eurowizji – bonus!

Ciekawią Cię najdziwniejsze występy na Eurowizji? Co roku dostajemy istną rewię pomysłów artystów, którzy są przekonani (muszą chyba być…), że ich nowatorskie podejście do występu na scenie, często połączone z próbą zaśpiewania dzieła życia, jak w operze La Scala w Mediolanie, zapewni im zwycięstwo. Cóż, widzowie przynajmniej świetnie się bawią na widok paździerzastych efektów specjalnych i taniej choreografii. Chcielibyśmy mieć dostęp do wszystkich nagrań od początków Eurowizji, ale i tak jest z czego wybierać. Poniżej największe nieporozumienia.

Czarnogóra 2017

Czy to ptak? Czy to helikopter? Nie, to Slavko!

Ukraina 2007

Jan Niezbędny na prochach?

Mołdawia 2010

Narodziny gwiazdy: Epic Sax Guy!

Armenia 2011

Boom Boom Chaka Chaka! Whoo!

Rumunia 2013

Upiór w operze to pikuś. Cezar w Malme, to jest gość!

Mołdawia 2016

Republika Mołdowy zatrudniła tego roku pląsającego kosmonutę. Gagarin nie pomógł. Piosenka odpadła.


Czy Eurowizja to obciach? (Samo słowo obciach już jest słabe, ale nie w tym rzecz.) Patrząc na, hm… propozycje powyżej można uznać, że tak. Ale chyba nie w tym rzecz. My patrzymy na to jak na nieszkodliwą wystawę bielizny z cekinu i brokatów, która zdarza się raz do roku (dobrze, że nie częściej), na którym, jeśli się go dość dobrze zna można nieco zarobić przez zakłady.

 

Obstawiaj teraz