Tekst zawiera treści reklamowe | 18+ | Obowiązuje regulamin
Najpopularniejsze WAGs – tak wyglądały w dzieciństwie

Najpopularniejsze WAGs – tak wyglądały w dzieciństwie

Piękne, sławne, majętne. Media rozpisują się o każdym ich kroku. Polskie WAGs, czyli żony i partnerki najlepszych piłkarzy, opowiadają o swoim dzieciństwie – nie zawsze szczęśliwym i dostatnim. Pokazują też, jak wyglądały, gdy miały kilka, kilkanaście lat.

Marina Łuczenko-Szczęsna

Marina Łuczenko-Szczęsna, żona Wojciecha Szczęsnego, to jedna z najpiękniejszych polskich WAGs. Dlatego nie dziwi fakt, że już w dzieciństwie zachwycała urodą i wdziękiem. Na Instagramie opublikowała fotografię zrobioną, gdy miała 12 lat.

„Rozmarzona 12-latka. Poznalibyście?” – napisała obok, a fani w komentarzach doszukują się podobieństwa do Natalie Portman z roli w filmie „Leon zawodowiec”.

Tak wyglądała Marina, gdy była kilkulatką. Na zdjęciu pozuje ze swoim tatą.

Marina Łuczenko miała pracowite dzieciństwo. Występowała już od małego. W 2000 roku wzięła udział w spektaklu „Ballada od zabójcach”. Zagrała u boku Mariana Opani i Zbigniewa Zamachowskiego. Cztery lata później zagrała w musicalu pt. „Romeo i Julia”.

Pomógł jej w tym talent, ciężka praca i wykształcenie. Marina jest absolwentką szkoły muzycznej I stopnia w klasie fortepianu.

Jest też laureatką wielu konkursów. W 1998 zajęła drugie miejsce na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Dziecięcej w Częstochowie.

Anna Lewandowska

Anna Lewandowska to kobieta sukcesu. Piękna, bogata, kreatywna. Wciąż realizuje nowe pomysły biznesowe. Wydawałoby się, że urodziła się w czepku. Jednak dzieciństwo Anny Lewandowskiej nie zawsze było bajkowe.

– Kiedyś tych pieniędzy nie miałam do takiego stopnia, że chodziłam w dziurawych butach zimą i to był okropny okres w naszym życiu. Pomagał nam Caritas – wyznała w programie „W roli głównej”.

Wspomina też, że problemem był nawet zakup podręczników szkolnych.

– Zostaliśmy z mamą bez środków do życia – przyznała.

Na szczęście nie była jedynaczką i w trudnych chwilach mogła liczyć m.in. na wsparcie brata. Niedawno na swoim koncie na Instagramie opublikowała zdjęcie właśnie z bratem.

„Jak fajnie jest mieć rodzeństwo” – napisała.

Co ciekawe, Anna w dzieciństwie to słodka blondyneczka z kitkiem. Nie przypomina dzisiejszej siebie.

Sportsmenka i celebrytka często dzieli się z fanami fotografiami z dzieciństwa.

Jessica Ziółek

Partnerka Arkadiusza Milika ma zaledwie 23 lata. Szybko zyskuje popularność, ma coraz więcej fanów.

– W szkole byłam typem, który chodził własnymi ścieżkami. Miałam swój świat, „swoje kredki” – opowiada.

Jessica cieszy się, że nie jest jedynaczką.

– Nie chciałabym mieć jedynaka, bo pamiętam znajomych, którzy zazdrościli mi kontaktu z moją o 8 lat starszą siostrą – podkreślała w jednym z wywiadów.

Mówi też, że największy sentyment ma do rodzinnych stron. Wychowywała się w Siemianowicach Śląskich.

Patrząc na jej współczesne zdjęcia, trudno uwierzyć, że w dzieciństwie jej największym kompleksem był nos. Gdy dorosła, zdecydowała się na korektę tej części ciała.

– Nikogo nie skrzywdziłam tym, że zrobiłam coś ze swoim wyglądem. Ten nos był dla mnie okrucieństwem w dzieciństwie! Wszyscy się ze mnie śmiali. (…) nie mam problemu z przyznaniem się: „Tak, poprawiłam sobie nos – powiedziała”.

„Cała ja! 20 lat temu …. Dziękuję wszystkim za życzenia, mam nadzieję, że ten uśmiech będzie mi dalej towarzyszyć” – napisała obok tej fotografii, którą opublikowała z okazji swoich urodzin.

A fani komplementowali m.in. „Śliczna ty. Jak zwykle z szerokim uśmiechem”.