Tekst zawiera treści reklamowe | 18+ | Obowiązuje regulamin
Eurowizja 2019 Tel Aviv

Zakłady na Eurowizję

Witamy w przewodniku przez zakłady na Eurowizję 2019, która w tym roku odbędzie się w Tel Avivie. Przygotuj się na obstawianie Eurowizji – sprawdź obowiązujące na konkursie piosenki Eurowizja kursy bukmacherskie, informacje o kursach w ubiegłych latach i szanse Polski na Eurowizji. Szykuj się na najbardziej charakterystyczne, tandetne i zabawne widowisko na Ziemi. Nadchodzi Eurowizja 2019! Teraz w edycji z większą ilością muzyki. Może. (Pewnie jednak nie…)


Znajdź w artykule: Eurowizja 2019 – POLSKA! || Kolejność występów || Jak postawić zakład? || Gdzie obstawiać? || INFOGRAFIKA O EUROWIZJI || Czy obstawiać faworytów? || Ciekawe zakłady || Kursy bukmacherskie na Eurowizję || Kursy na Polskę || Bonus! – dziwne występy


Obstawiaj Eurowizję

Eurowizja 2019

Kiedy półfinały: 14 i 16 maja 2019. Początek transmisji w TVP1 o godz. 21:00!
Kiedy finał: 18 maja 2019; godz. 21:00.
Gdzie? Tel Aviv, Izrael.
Kto wygrał? Dowiemy się w maju!

Kto z Polski na Eurowizję 2019?

Odpowiedź na nurtujące pytanie “kto z Polski na Eurowizję” pojawiła się dzień po Walentynkach, by nieco przedłużyć pozostającą po tym dniu słodycz. W tym roku — werble! — nasz kraj reprezentować będzie folkowy zespół Tulia. Złożony z czterech młodych (i na szczęście wszystkich Polaków — utalentowanych!) dziewczyn zespół to, można powiedzieć, nówka sztuka. Niestety nie wiadomo jeszcze, z jaką piosenką Tulia pojedzie do Tel Avivu. Wiedza o tym zdecydowanie pomogłaby nam ocenić kursy na Polskę Eurowizja 2019. Na tę chwilę możemy przynajmniej zapoznać się z dotychczasowym dorobkiem tego oryginalnego, łączącego tradycyjne polskie klimaty z nowoczesną muzyką zespołu. Pochodząca ze Szczecina ekipa zadebiutowała w 2017 roku folkowym coverem “Enjoy the Silence”, klasyka zespołu Depeche Mode.

Co sądzisz o takim pomyśle? Początki mogą wydawać się skromne, ale tak naprawdę Tulia odniosła bardzo duży sukces jak na nowy zespół folkowy. Niemal milion wyświetleń to niebagatelna liczba dla wykonania w tym gatunku. No i cóż — powiesz — dziewczyny śpiewają super, ale czy taki… przaśny image… wystarczy, żeby ze spokojnym sercem zakłady na Eurowizję obstawić właśnie na Polskę? Ano może i tak! Dziewczyny ze Szczecina dzięki swojemu pierwszemu sukcesowi rozwinęły się w bardzo profesjonalnym kierunku. Tulia w imponującym tempie przerodziła się z grupki amatorsko śpiewających fanek folku w… zespół według ekspertów TVP godzien tego, żeby reprezentować Polskę na Eurowizji. Od czasu debiutu w rytmie Depeche Mode dziewczyny wydały jeszcze kilka wysokiej jakości coverów świetnie znanych piosenek, w tym “Nothing Else Matters” Metalliki i coś z polskiego poletka, “Nieznajomy” Dawida Podsiadły. Czy zgadzasz się z werdyktem ekspertów TVP? Ty się zastanów, a my przedstawimy nasze zdanie. Zanim zaczniemy jednak brać się do analizy i rozkminiać, jak w tym roku obstawiać Eurowizję, jeszcze trochę ciekawych informacji o Tulii.

Rozwialiśmy już pewnie Twoje pierwsze wątpliwości, ale mogła pojawić się kolejna. Cover tego, cover tamtego… Ale chyba nie pojadą na Eurowizję z kolejną zrzynką?! Nasze perspektywy są dość optymistyczne. Po pierwsze, trzeba zauważyć, że dziewczyny z Tulii naprawdę dodają do coverowanych piosenek coś od siebie. Nie można im zarzucić, że wybiły się na bezmyślnym odtwarzaniu klasyków. Znajome rytmy na pewno pomogły im wypłynąć na szerokie wody, ale połączenie tych brzmień z folkowym klimatem to już naprawdę oryginalny pomysł, który do tego udało się na wysokim poziomie zrealizować. A chyba wszyscy wiemy, że na YouTube są setki tysięcy coverów, ale nie każdy autor wydaje płytę i zostaje wspomniany na oficjalnym fanpage’u Depeche Mode!

Po drugie, dziewczyny mają już też za sobą pierwszy w pełni autorski singiel, “Jeszcze cię nie ma”. Piosenka spotkała się z ciepłym odbiorem nie tylko wśród Polaków, ale także za granicą. Pewnie świerzbią Cię już palce, żeby przekonać się, co to za Eurowizja polska reprezentacja, więc do boju! Klikaj tam na dole, nie wiemy, czemu jeszcze Cię nie ma wśród słuchaczy “Jeszcze cię nie ma”.

Tyle o zespole Tulia, już wiesz, kto z Polski na Eurowizję, a co do kwestii organizacyjnych — jest pewne, że Polki będą śpiewać na pierwszym półfinale, czyli 14 maja. Lepiej nie umawiać się wtedy ze znajomymi… Chyba że na wspólne oglądanie Eurowizji.

No to czego spodziewamy się po tym szczecińskim reprezentancie naszego kraju? Na pewno nie jest źle, przynajmniej naszym zdaniem. Co kto lubi, może folk wzbudza w Tobie nostalgię za wizytami na babcinej wsi, a może bardziej odruch wymiotny… Musisz jednak przyznać, że nasze reprezentantki mają sporo pozytywnych cech: dobrze się prezentują, śpiewają w klimacie, w którym jest im wygodnie, zdołały już uwieść zagranicznych słuchaczy i widzów, są ambitne i do tego w nienachalny i nieśmieszny sposób promują polską kulturę. Nie chcemy uciekać się do hurraoptymizmu, bo wiadomo jak to jest z Polską i zwycięstwem na Eurowizji — to para równie dobrana co ogień i woda albo polscy piłkarze i wyjście z grupy na międzynarodowej imprezie. Ale jedno jest pewne — patrząc na poprzednie lata w wykonaniu naszego kraju, mogło być dużo, dużo gorzej z doborem reprezentanta. Więc chyba mamy prawo do pozytywnej opinii o Tulii? A Ty co sądzisz? Póki nie mamy jeszcze zbyt wielu informacji na temat tego, z jaką piosenką Tulia pojedzie do Tel Avivu. Według plotek bardzo możliwe, że to piosenka “Pali się” zostanie wybrana do zostania zaprezentowaną w Izraelu. Trzymamy kciuki, żeby niezależnie od wyboru piosenki polska reprezentacja wygrała — bardzo byśmy chcieli w 2020 zobaczyć “Eurowizja Polska” w Warszawie!

Tulia opinie

Cleo, reprezentantka Polski na Eurowizji 2014:

Cieszy mnie, że w tym roku sięgnięto po nasze sprawdzone folkowe rozwiązanie – od kilku lat namawiałam na to wszystkich. Mamy wspaniałą kulturę z której możemy być dumni i która prawdziwie nas wyróżnia. Sława Słowianom!

Artur Orzech, dziennikarz muzyczny:

A zatem Tulia. I dobrze. Wygrana w Opolu i teraz kontynuacja jest moim zdaniem Ok. Eurowizja nie jest dla gwiazd. To gwiazdy ewentualnie tam się rodzą.

Sarsa, polska piosenkarka, której debiutancki album uzyskał status platynowej płyty:

Moje trzy plusy (chociaz jest ich o wiele wiecej ale liczę tez na Was w tym wskazywaniu + ) to:1 Z dwunastu dzwięków TWORZĄ swoje autorskie kompozycje, a wiec mowimy tu o artystkach 
2 wyrożniają się wizualnie promując przy tym nasz polski koloryt
3 odnoszę wrażenie, że są to super skromne i miłe dziewczyny, które swoją konsekwencją i ciężką pracą osiągają sukcesy i motywują innych do działania!

Jak widać znawcy tematu pozytywnie wypowiadają się na temat wyboru Tulii. Czy możemy wpisać już nasze dziewczyny na listę “Eurowizja faworyci”? Nie chcemy być pochopni, ale tak optymistyczne i pełne szacunku wypowiedzi polskich muzyków pozwalają przewidywać, że kursy na Eurowizję w kwestii polskiego zwycięstwa mogą spaść. A co za tym idzie — nasze szanse na sukces mogą wzrosnąć z niskiego poziomu, który prezentowały dotychczas. U LV BET po ogłoszeniu naszego reprezentanta kurs na wygraną Polski spadł z 51.00 na 41.00. Widać, że bukmacher coraz wyżej ceni sobie polską delegację na tegoroczny konkurs!

Kolejność występów

Jak doskonale wiadomo, kolejność występów jest jednym z kluczowych czynników decydujących o szansach danego wykonawcy. Nie tylko determinuje, w jakim sąsiedztwie występują dane kraje (przykładowo: ballada może świetnie wypaść w towarzystwie energicznych kawałków, ale utonąć wśród trzech spokojnych piosenek z rzędu), ale wręcz może zaważyć o wejściu do Wielkiego Finału… Na przykład, z nielicznymi wyjątkami, piosenka, która pojawia się jako ostatnia niemal zawsze awansuje do sobotniego koncertu, dlatego tak ważna jest kolejność występów.

Poniżej znajduje się tabela, w której pokazujemy, jak przebiegała zeszłoroczna impreza. W finale z miejsca znalazła się Portugalia jako poprzedni zwycięzca i organizator konkursu, a także tzw. wielka piątka, czyli państwa założycielskie całej imprezy: Wielka Brytania, Francja, Hiszpania, Niemcy oraz Włochy.

Kiedy wystąpi Polska?

W tym roku Polacy wylosowali miejsce w 1 półfinale. Nie znamy jeszcze dokładnej pozycji naszego zespołu. A jak było w zeszłym roku? Przydzielono nam 11. pozycję między Gruzją i Maltą. Oba półfinały trwały podobnie, więc na podstawie poprzednich edycji zakładaliśmy, że “Light me up” zabrzmi około 50-55 minuty występu (początek jedenastej piosenki). I nie pomyliliśmy się! Polska reprezentacja na Eurowizji wystąpiła dokładnie o 21:50!

Na tę chwilę wiemy już, które zespoły wystąpią w którym z półfinałów. W tabelce znajdziesz znany już podział, ale bez kolejności zespołów (teraz są one wypisane alfabetycznie). Kolejność nie została jeszcze ustalona.

1. półfinał
14.05.2019
2. półfinał
16.05.2019
Finał Eurowizji
18.05.2019
CZĘŚĆ PIERWSZA

  • Białoruś
  • Cypr
  • Czarnogóra
  • Czechy
  • Finlandia
  • POLSKA
  • Serbia
  • Słowenia
  • Węgry

CZĘŚĆ DRUGA

  • Australia
  • Belgia
  • Estonia
  • Grecja
  • Gruzja
  • Islandia
  • Portugalia
  • San Marino
  • Ukraina
CZĘŚĆ PIERWSZA

  • Armenia
  • Austria
  • Dania
  • Irlandia
  • Łotwa
  • Mołdawia
  • Rumunia
  • Szwajcaria
  • Szwecja

CZĘŚĆ DRUGA

  • Albania
  • Azerbejdżan
  • Chorwacja
  • Holania
  • Litwa
  • Macedonia Północna
  • Malta
  • Norwegia
  • Rosja
  • Francja
  • Hiszpania
  • Izrael (gospodarz)
  • Niemcy
  • Wielka Brytania
  • Włochy
  • I dwudziestu szczęśliwców!

Co ciekawe, w roku 2017 z 11 pozycji startowała Kasia Moś – z tą różnicą, że w półfinale #1. Inna ciekawostka, jest taka, że zaraz po Gruzji występowaliśmy też w 2014 r. w Kopenhadze z piosenką “My Słowianie”. W obu przypadkach zakwalifikowaliśmy się do sobotniego finału. W zasadzie od kiedy Polska zdecydowała się wrócić do Eurowizji po 2-letniej przerwie, co roku kwalifikujemy się do koncertu finałowego – Gromee i Lukas Meijer przełamali niestety naszą dobrą passę. A jak będzie w tym roku? Trzymamy kciuki, żeby Tulia dostała dobrą pozycję w półfinale, bo jakością na pewno się bronią — ale jakości warto też pomóc.

Jak ustalana jest kolejność występów?

Kolejność występów na Eurowizji jest częściowo losowa. Najpierw, podobnie jak w przypadku np. Mistrzostw Świata w piłce nożnej, losuje się z koszyków, który kraj wystąpi w którym półfinale. Natomiast o kolejności występów w każdym z show decyduje już realizator programu.

Dlaczego? Cóż, ze względów praktycznych i artystycznych. Gdyby trafiło się tak, że będzie 5 ballad pod rząd i każda z nich będzie wymagała bogatej w ozdoby scenografii i całych kaskad confetti, widzowie by posnęli, a obsługa sceny nie nadążała ze zmianą wystroju. Są osoby, które uważają, że realizatorzy specjalnie dobierają kolejność występów tak, aby wystawić odpowiedniego kandydata w roli faworyta: jego występ nadać w najlepszym momencie i otoczyć go nudnymi występami tak, by został lepiej zapamiętany. Nie przykładalibyśmy do tego wielkiej wagi. Owszem, dobra pozycja daje pewną przewagę, ale odpowiedni kandydat na zwycięzcę obroni się sam.

Eurowizja faworyci i pośmiewiska — czyli kto jedzie na Eurowizję 2019?

Nie wszystkie kraje opublikowały póki co informacje na temat swoich reprezentantów. Gdzieniegdzie eliminacje wciąż trwają. Nie tylko w Polsce jesteśmy zresztą tacy niezdecydowani! Oto sylwetki najważniejszych piosenkarzy, piosenkarek i zespołów. Bukmacherzy największe szanse dają reprezentantom Rosji, Szwecji i Włoch. Te kraje co roku mają z górki — Szwecja nie ma jeszcze nawet oficjalnego reprezentanta, a już jest typowana na zwycięzcę. Nie pozwól, żeby coś Ci umknęło, przecież taka impreza zdarza się tylko raz w życiu! No dobra, raz do roku, ale przynajmniej można oskubać bukmacherów z kasy. Przy nazwiskach znajdują się Eurowizja 2019 kursy bukmacherskie dostępne na dzień 20.02.2019 r. Mogą one ulec zmianie.

Wszystkie opublikowane dotychczas piosenki, którymi uraczy nas Eurowizja 2019, przesłuchasz na oficjalnej stronie: Eurowizja Tel Aviv.

Rosja — Siergiej Łazariew

Eurowizja 2019 kursy na Rosję: LV BET: 5.00 | PZBuk: 4.30 | eToto: 4.30

Ostatnie zwycięstwo: 2008

Siergiej Łazariew już drugi raz reprezentuje Rosję — na Eurowizji 2016 zajął zaszczytne trzecie miejsce. Trudno się dziwić, że według bukmacherów to on znajduje się na szczycie podium “Eurowizja faworyci” na rok 2019! Dzięki swojemu doświadczeniu i motywacji może wiele osiągnąć. Póki co nie wiemy, jaką piosenkę wykona w Tel Avivie.

Szwecja

Eurowizja 2019 kursy na Szwecję: LV BET: 7.00 | PZBuk: 7.50 | eToto: 7.50

Ostatnie zwycięstwo: 2015

Co do Szwecji, znamy póki co tylko… jej kursy na Eurowizję. Szwecja wygrała konkurs aż sześć razy, więc jej szanse zawsze są traktowane poważnie. Czekamy na informację o tegorocznym reprezentancie!

Włochy — Mahmood

Eurowizja 2019 kursy na Włochy: LV BET: 9.00 | PZBuk: 9.00 | eToto: 9.00

Ostatnie zwycięstwo: 1990

Mahmood, włoski piosenkarz w połowie egipskiego pochodzenia, zaśpiewa w Tel Avivie piosenkę “Soldi”. Współtworzył tekst do piosenki, z którą Włochy zajęły siódme miejsce na Eurowizji 2013. Jego kursy na Eurowizję są bardzo wysokie, ale, co ciekawe, Włosi nie są zadowoleni z tego wyboru — tamtejsza publiczność wolała, aby jako reprezentacja na Eurowizję pojechał muzyk Ultimo.

To nie są faworyci Eurowizji — lepiej na nich nie stawiaj!

Potencjalne pośmiewiska można łatwo poznać, patrząc na ich kursy na Eurowizję. Są takie kraje, w których zwycięstwo nie wierzy żaden bukmacher. Obstawione na nie zakłady na Eurowizję mogą przynieść ogromne zyski… Ale tylko w teorii, bo ich szanse na zwycięstwo są równie śmieszne co prawdopodobnie ich występy. Spójrz tylko na te liczby:

Eurowizja 2019 kursy na Albanię: LV BET: 151.00 | PZBuk: 151.00 | eToto: 151.00

Eurowizja 2019 kursy na Czarnogórę: LV BET: 201.00 | PZBuk: 176.00 | eToto: 176.00

Eurowizja 2019 kursy na San Marino: LV BET: 201.00 | PZBuk: 226.00 | eToto: 226.00

Gdzie głosować na Eurowizję? Z dala od powyższych opcji!

Jak bawiliśmy się w zeszłym roku

Póki co nie znamy jeszcze niestety wszystkich piosenek, które będą nam dostarczać (oby pozytywnych…) wrażeń tego maja. Ale nie martw się, mamy sposób, żeby jakoś wytrzymać trudy oczekiwania. Wystarczy przesłuchać piosenki na Eurowizję 2018. Zobacz, przy jakich hitach bawiliśmy się i zaciskaliśmy zęby ze wstydu rok temu!


Legalne zakłady bukmacherskie w Polsce

Nie uszło naszej uwadze, że wielu odwiedzających nas czytelników wciąż ma wątpliwości co do legalności zakładów bukmacherskich w Polsce. Jedni dziwią się, że w ogóle są legalne, inni, że w ogóle jakiekolwiek są nielegalne. Więc jak to w końcu jest?

Zgodnie z zapisami nowej ustawy hazardowej, zakłady bukmacherskie w Polsce są oczywiście legalne, ale warunkiem prowadzenia działalności jest otrzymanie licencji od Ministra Finansów. Można to porównać do sprzedaży alkoholu – jeśli sklep nie ma koncesji, to sprzedaż w tym punkcie byłaby nielegalna. To chyba dość udana analogia, którą każdy Polak łatwo zapamięta i zrozumie.

Legalne zakłady w Polsce prowadzi wielu operatorów, a większość z nich udostępnia też zakłady na Eurowizję. Na bonusowykod.com znajdziesz recenzje wszystkich bukmacherów z polską licencją, dzięki czemu wybierzesz tych, którzy odpowiadają Ci najbardziej. Obstawianie Eurowizji to świetna zabawa, także w Polsce, więc skorzystaj z oferty i baw się dobrze!

Poznaj

Bukmacherów legalnych w Polsce

Czytaj

Zobacz

Zmiany w ustawie hazardowej 2017

Czytaj

Odkryj

Najczęstsze błędy w zakładach

Czytaj

Skoro to czytasz, zakładamy, że w jakimś stopniu interesuje Cię Eurowizja i prezentujesz tolerancyjną postawę wobec czasem wątpliwej jakości muzyki, jaka się na niej objawia. Wręcz musisz, jeśli chcesz się dobrze bawić, oglądając konkurs, a szczególnie, jeśli chcesz robić zakłady na Eurowizję. Bo widzisz, obstawianie Eurowizji to nie tylko kwestia Twojego gustu, ale także wsłuchiwania się w piosenki i – przede wszystkim – opinie innych. Być może Tobie nie podoba się występ, ale sprawdź, kim jest artysta, jaka jest jego historia, skąd pochodzi i jaki kraj reprezentuje. Znając takie niuanse, możesz robić zakłady na Eurowizję, nie słuchając większości ze zgłoszonych piosenek. Dużą podpowiedzią są także typy bukmacherów na Eurowizję, które pokazują, kto jest faworytem do wygranej.

Jak robić zakłady na Eurowizję?

Jeśli nie wiesz, jak robić zakłady na Eurowizję, nie przejmuj się – wielu jest tutaj takich, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi. Najlepszy bukmacher do zakładów na Eurowizję to naszym zdaniem LV BET – rzetelny bukmacher, który jest wyjątkowo prosty w obsłudze. Wystarczy przejść 3 kroki:

Krok 1 – Załóż konto na LV BET

Założenie konta na LV BET jest bardzo proste. Szczegółowo omawiamy to w naszej recenzji bukmachera, ale tutaj tylko wspomnimy, że wystarczy go odwiedzić i podczas rejestracji wpisać kod promocji MAXBONUS – to zapewni Ci nie tylko pomyślne przejście procesu rejestracji, ale również fenomenalne 2 bonusy na start: najpierw pomnożenie kursu kuponu x100 i wygraną nawet o 1000 zł większą, a potem tak zwane 500+, czyli bonus o wartości 1% drugiego depozytu, ale… z mnożnikiem x50. To oznacza kolejne 500 złotych, a razem nawet 1500 złotych na powitanie od LV BET! Ale poczekaj, to nie koniec… Jeśli wykorzystasz nasz kod promocyjny, LV BET dorzuci Ci jeszcze freebet o wartości 20 PLN.

Krok 2 – Złóż depozyt

Żeby dokonać wpłaty, musisz kliknąć przycisk “Wplata” w prawej górnej części ekranu w pobliżu Twojej nazwy użytkownika. Wybierz formę płatności i kwotę, a dalej już podążaj za wskazówkami bukmachera. Kiedy skończysz, możesz postawić zakład!

Krok 3 – Wybierz i postaw zakład

Z panelu pod sliderem z banerami wybierz “Zakłady bukmacherskie” – “Eurovision”. Wybierz kraj z piosenką, która Twoim zdaniem ma największe szanse na wygraną. Później w kuponie po prawej stronie wybierz stawkę zakładu na Eurowizję (np. 11 zł) i wybierz niebieski przycisk “Postaw zakład”. I gotowe. Właśnie dodałeś emocje do Eurowizji, która normalnie byłaby tak pasjonująca jak wieczór z poezją śpiewaną w Wałbrzyskim Ośrodku Kultury.

Kursy na zwycięzcę Eurowizji u bukmachera LV BET na dzień 17.02.19.

Sprawdź kursy na Eurowizję

Gdzie obstawiać Eurowizję 2019?

Wielu jest bukmacherów, którzy oferują kursy na Eurowizję, ale zawsze sprawdzaj i porównuj ofertę zakładów między operatorami – może gdzieś jest specjalna promocja z okazji konkursu albo po prostu akurat jest do odebrania np. ubezpieczony zakład? Każdego roku możesz na pewno liczyć na STS i LV BET – to bukmacherzy, którzy lubią zakłady na Eurowizję. Obaj bukmacherzy oferują świetne bonusy powitalne, jeśli jeszcze nie masz u nich konta. Od STS dostaniesz bonus freebet 25 zł + bonus 100% do 1000 zł, zaś w LV BET po pierwszym depozycie kurs kuponu x100, a po drugim x50, co pozwoli Ci wyjść do przodu o nawet 1500 złotych. Obie oferty możesz wykorzystać na zakłady na Eurowizję!

Im wyższe kursy, tym większa potencjalna wygrana. Pamiętaj o tym, porównując oferty bukmacherów.

Obstawianie Eurowizji 2019. 7 rzeczy, o których trzeba pamiętać

Zebraliśmy najważniejsze porady i kwestie, które trzeba wziąć pod uwagę, kiedy chcesz robić zakłady na Eurowizję – wsadziliśmy je w infografikę, którą widzisz pod spodem. Skorzystaj z niej, gdy przyjdzie Ci zastanawiać się, jak obstawiać Eurowizję 2019. Kto powinien wygrać?

eurowizja 2019 zaklady inforgtafika

Jak skutecznie obstawiać Eurowizję?

Na pytanie jak obstawiać Eurowizję nie ma prostej odpowiedzi. Trzeba mieć smykałkę do wyczuwania nastrojów i zagłębić się w temat, sprawdzić trendy z czasów poprzednich i obecnej edycji. Na przykład po świetnym przyjęciu, jakie otrzymał duet z Holandii w 2014 roku (chociaż ostatecznie nic nie wygrał), w 2015 dostaliśmy istną epidemię śpiewających par. Jest też coraz mniej występów w stylu karnawału w Rio, które ustępują miejsca muzyce i mniej szpanerskim oprawom – chociaż wciąż są takie kraje, którym ciężko się z tym pogodzić (patrz: Rosja 2016, czy Ukraina 2018). Ostatnim liczącym się występem pełnym iskier, ognia, nieziemskich kostiumów i osłupiałych twarzy na widowni był fiński zespół Lordi, który w 2006 roku zagrał “Hard Rock Hallelujah”. Ponad 10 lat temu…


Obczaj te bezbłędne peleryno-skrzydła!

Co więcej: nigdy nie ignoruj tego, co mówią media! Są w nich ludzie, którzy traktują ten konkurs śmiertelnie poważnie i mają niezbędną wiedzę, by przewidzieć, kto wygra. Czerp z tego garściami, kiedy przyjdzie Ci robić zakłady na Eurowizję 2019!

Ukraina i Rosja na Eurowizji

Czy głosowanie na sąsiadów coś zmienia?

Niektórzy uważają, że głosowanie na Eurowizji jest w 90% polityczne i w 10% obiektywne, ale to wcale nie jest takie proste. Istnieje teoria, według której widzowie i jurorzy chętniej głosują na podobieństwa kulturowe, a nie wyznaczone na mapie granice. Przez ostatnich kilka lat zwycięzcy Eurowizji byli mniej etniczni, a bardziej uniwersalni, przez co więcej widzów potrafiło się z nimi identyfikować.

Głosowanie na sąsiadów jest silniejsze w półfinałach. Jeśli kraj bałkański trafi między kraje skandynawskie, nie ma szans dostać od nich “sąsiedzkich punktów”. Pomyśl o zwycięzcach z ostatnich lat: Netta, Sobral, Zelmerlow, Conchita, de Forest, Ell & Nikki, Loreen… Nie ma w nich niczego specyficznego (no dobra, Conchita jest specyficzna, a tegoroczna laureatka gdacze), a jednak dostali lawiny punktów z krajów, które ciężko nazwać ich bezpośrednimi sąsiadami. W 2016 schemat uniwersalności został złamany przez Jamalę (Eurowizja 2016) i jej piosenkę z przesłaniem (wołaniem?), co jednak bukmacherzy przewidywali i od początku brali pod uwagę. Dla wielu zaskoczeniem był Salvador Sobral w 2017 roku – ot zwykły chłopak w zwykłym garniturze, bez charakteryzacji, bez tancerzy, bez ognia i fajerwerków, a tylko z pięknym głosem. Bukmacherzy spodziewali się jednak, że Portugalczyk może zajść wysoko, chociaż wyżej cenili występ z Włocha z wesołą, kolorową piosenką, chórkiem i tańczącym gorylem.

Nie da się więc ukryć, że Cypr głosuje na Grecję, San Marino na Włochy, Dania na Norwegię, a Polacy jak chcą… Ale czy w ogólnej punktacji coś to zmienia? Naszym zdaniem niespecjalnie.

Głosowanie polityczne

O wiele ważniejsze wydaje się być głosowanie polityczne. Zawsze możesz spróbować przewidzieć, który utwór zostanie przyjęty lepiej od innych, bazując na tym, jak wygląda sytuacja reprezentowanego kraju. I tutaj na warsztat bierzemy Rosję. Europa nie przepadała w kilku edycjach za tym państwem.

Eurowizja 2014 — Federację Rosyjską reprezentują urocze bliźniaczki syjamskie połączone włosami. Piosenka przeciętna, pomysł na występ jako-taki, ale z drugiej strony nie najgorszy z całego zestawu piosenek. A mimo to Rosja została nawet wybuczana i wygwizdana przez publiczność – nie z powodu jakości wykonania, a przez konflikt na Ukrainie.

Rok 2015 – Rosja nadal nie jest Miss popularności, ale jakoś sobie radzi. Z pomocą przychodzi uroda i silny głos Poliny Gagariny oraz piosenka apelująca o pokój i jedność, która skradła serca wielu widzów. Przez długi czas punktacja w finale utrzymywała ją na prowadzeniu – to był pojedynek między Gagariną a Zelmerlöwem o najwyższe noty. Ostatecznie to Szwed został zwycięzcą Eurowizji 2015, ale wszyscy wciąż pamiętają rosyjską piękność. Co może być dowodem na to, że ze świetną piosenką nawet Arabia Saudyjska miałaby szansę.

Kolejny przykład — rok później, czyli na Eurowizji 2016, Rosja znów walczyła o sam szczyt, jednak piosenka, która została wysłana na konkurs była zgoła inna od “Million voices”: ot disco o tym, że dziewczyna, że jedyna plus kosmiczne efekty specjalne na scenie. Ostatecznie jednak reprezentant Rosji musiał ustąpić przed Jamalą z Ukrainy śpiewającą wspomnienia jej przodków z okresu II wojny światowej, które mają wciąż być żywe i aktualne w obliczu współczesnych konfliktów zbrojnych. Eurowizja 2018? Prezentująca kontrowersyjne dla wielu przekonania polityczne Julia Samojłowa zaśpiewała bardzo dobrze, publiczność biła jej brawa, ale wokalistka nie dostała się do finału. Kiedy jednak przyszło do kultowego już odczytywania punktów finałowych od jurorów, połączeniu z Rosją towarzyszyło głośne buczenie publiczności zgromadzonej w studio…

Są edycje, kiedy polityka wydaje się brać górę nad festiwalem, ale dużo wydaje się zależeć od utworu. Zwycięstwo Ukrainki wielu komentowało jako policzek dla Rosji, która była faworytem imprezy. Czy jurorzy (i część widowni, bo Rosja mimo wszystko dostała od widzów najwięcej punktów) głosowali przeciwko krajowi, który nie ma dobrej reputacji? Tego nie można wykluczyć. Na pewno jednak polityczna afera związana z aneksją Krymu sprawiła, że Rosja zrezygnowała z udziału w Eurowizji 2017. Julia Samojłowa (czyli uczestniczka edycji 2018) oficjalnie poparła działania Rosji na Krymie, wjechała na zajęte tereny na koncert bez zezwoleń, których wymagały władze ukraińskie i w ogóle zrobiło się nieprzyjemnie. Sytuację próbowała załagodzić EBU, ale efekt był taki, że wszyscy byli obrażeni na wszystkich: Rosja nie wystąpiła i nie wytransmitowała konkursu, Ukraina nie chciała się godzić z Rosją, a EBU groziło Ukrainie wykluczeniem z kolejnych edycji. Rodziło to więc pytania o punktację — bez Rosji, która mogła zawsze liczyć na swoich popleczników i z Ukrainą, której wielu wielbicieli Eurowizji miało za złe jeszcze większe upolitycznienie koncertu, więc rozdawanie punktów (szczególnie przez widzów) było naprawdę ciekawe.

Wydaje się też, że nawet nasze, Polskie oceny nie są do końca bezstronne — przykładowo Ukraina za każdym razem dostaje od nas przynajmniej kilka punktów. Czy to dlatego, że piosenki są dobre, czy dlatego, że Ukraińców zwyczajnie lubimy? Nie ma w zasadzie jak tego zbadać, ale wiele mówi to, że w 2018 roku widzowie oddali najwięcej głosów na Ukraińca śpiewającego przy trumno-fortepianie stojącym na płonących schodach…

Australia a Eurowizja

Temat Australii na Eurowizji to dosyć nietypowa sprawa. Zaproszenie Kangurów do wystąpienia na Eurowizji 2015, w 60. rocznicę konkursu, jako gest przyjaźni w kierunku kraju, który (z wciąż niewyjaśnionych przyczyn) uwielbia nasze europejskie show to jedno. Ale zatrzymanie ich w puli to co innego. Jednak tak jak nikt nie ma nic przeciwko występom Izraela, Azerbejdżanu, czy Maroka, wydaje się, że Australia też przestała budzić kontrowersje. I wstaje sobie taka Australia przed świtem, żeby oglądać i głosować (coś jak my na Oscary, ale bez głosowania).

Kursy na Australię na Eurowizji

W pierwszym roku kursy na zwycięstwo Australii były smakowite – Guy Sebastian był jednym z faworytów do wygrania Eurowizji 2015. To zrozumiałe: Australia na Eurowizji była czymś nowym, egzotycznym i przyciągała uwagę. Guy Sebastian wyśpiewał 5. miejsce, co jest całkiem niezłym wynikiem dla debiutującego w konkursie kraju (ale – nie chwaląc się – kiedy Polska debiutowała na Eurowizji w 1994 roku, to zajęła 2. miejsce).

Na Eurowizję 2016 kursy wystawione przez Unibet, bet365 i innych bukmacherów stawiały Australię jako 4. w kolejce faworyta Eurowizji 2016. Ostatecznie Dami Im (i piosenka „Sound of Silence”) jako druga w historii kandydatka wysłana przez Australię zajęła rewelacyjne 2. miejsce. W dodatku Australia nie ma żadnego sąsiada, na wsparcie którego mogłaby liczyć (chyba, że wkrótce do krajów eurowizyjnych dołączy Nowa Zelandia albo Japonia – bo przecież byłoby to w zgodzie z kluczem, wg którego geografia to sprawa drugorzędna).

Jaką pozycję zajęła Australia na Eurowizji 2018? Bukmacherzy byli cały czas bardzo ostrożni: Jessica Mauboy przyleciała do Portugalii z bardzo eurowizyjną propozycją, ale nikt nie miał pewności, czy to wystarczy. Ostatecznie wystarczyło na awans do finału i zajęcie w nim 20. miejsca.

Postawisz na Australię?

Czy warto obstawiać faworytów — analiza bukmacherska

Wydarzenia takie jak Eurowizja cechowały się jeszcze do niedawna dość dużą dozą przewidywalności. Łatwo jest za to zawsze przewidzieć, że będzie świetne widowisko. Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że prezenterzy poszczególnych krajów zbłaźnią się podczas przekazywania punktów. Prawie na pewno Mołdawia będzie zamykała listę piosenek. To wszystko swego rodzaju pewniaki.

Ale nie wszystko można przewidzieć, a szczególnie nie teraz, kiedy głosy widzów mają tak ogromne znaczenie i zmieniają totalnie układ w tabeli! Ani bukmacherzy, ani widzowie nie są wszechwiedzący.

Zakłady z value — Eurowizja 2019

Spójrzmy na trzy ostatnie lata eurowizyjne pod kątem zakładów. Warto było obstawiać Eurowizję 2016, bo można się było ładnie wzbogacić. Tym bardziej, że bukmacherzy się przejechali i typowana przez nich do zwycięstwa Rosja zajęła dopiero 3 miejsce. Co prawda nie pomylili się co do pierwszej trójki — tak, jak wskazywały kursy bukmacherskie, Ukraina, Australia i Rosja miały stanąć na podium, ale nie w tej kolejności!

Ktoś, kto postawił na Rosję sugerując się kursami bukmacherskimi, musiał nieźle pluć sobie w brodę — zakład przepadł. Natomiast ci, którzy wierzyli w sukces Jamali i postawili na Ukrainkę, mieli naprawdę wielkie powody zadowolenia. Zakłady na wygraną Ukrainy na dzień przed finałem wynosiły 8.00. To znaczy, że za każdą postawioną złotówkę, otrzymywało się 8 złotych! (minus podatek…) To naprawdę niezła wygrana — niemal 800% stawki.

Eurowizja 2017? Bukmacherzy mieli przeczucia co do sukcesu Sobrala z Portugalii. Dziwny, nieobecny piosenkarz śpiewający kojącą, niemal usypiającą piosenkę faktycznie zwyciężył i przywiózł do ojczyzny dziwny i dla wszystkich egzotyczny konkurs muzyczny. Tak czy inaczej, postawienie na Portugalczyka mogło przynieść fajną wygraną — tuż przez finałem kursy na jego zwycięstwo wynosiły 3.25, zaś jeśli postawiło się jeszcze kilka dni wcześniej, kursy na Sobrala wynosiły aż 8.00!

Eurowizja 2018: wygrywa pierwotna faworytka, która za to w dniu koncertu finałowego zajmowała 2. pozycję z kursem 4.20 za Cyprem (2.25).  Sytuacja w ostatniej Eurowizji była o tyle ciekawa, że bukmacherzy szaleli z typowaniem zwycięzcy, jakby próbowali odgadnąć nastroje jurorów i widzów. Propozycja z Izraela na długi czas przed rozpoczęciem koncertów była faworytką, ale po próbach, na które zaproszono prasę, okazało się, że nikt nie jest taki pewien, czy gdacząca Netta wygra z gibką Eleni tańczącą w ogniu. Na wariactwie bukmacherów mogli za to skorzystać gracze, obstawiając własnych faworytów po bardzo soczystych kursach!

Jak będą wyglądały zakłady na Eurowizję w tym roku? Zobaczymy!

Bukmacherzy nie są nieomylni. W 2016 roku typy bukmacherskie na Eurowizję brzmiały: zwycięstwo Rosji. Faworyt bukmacherów przegrał z typowaną na 3 miejscu Ukrainą. Eurowizja 2017 miała zakończyć się zwycięstwem Włoch, a jednak kolejny finał oglądamy w typowanej do drugiego miejsca Portugalii. To sprawia, że obstawianie Eurowizji jest jeszcze bardziej ekscytujące i daje szanse na wysokie wygrane!

Wróćmy jeszcze na moment do Eurowizji 2016, ponieważ tam zamieszanie było najbardziej wyraziste. Ponieważ bukmacherzy przewidywali zwycięstwo Rosji, zakłady takie jak skąd będzie pochodził zwycięzca z opcjami do wyboru: “Zakwalifikowany automatycznie”, “Z pierwszego półfinału” i “Z drugiego półfinału” też były zakładami z value. Rosjanin śpiewał w pierwszym półfinale, więc kursy na ten wybór były niższe (1.61), niż na pochodzenie z półfinału nr 2. (3.00).

Eurowizja 2018 – Zwycięzca – kursy

W tabeli pokazujemy kursy sprzed wszystkich występów na żywo (dzień przed 1. Półfinałem), sprzed finału i ostateczny wynik. Łatwo można porównać, jak zmieniały się kursy (im wyższe kursy, nim większa pewność buka, że dane wydarzenie nie będzie miało miejsca) i zderzenie przewidywań z rzeczywistością.

Faworyci
(02/05/2018)
Kursy
(02/05/2018)
Faworyci
przed finałem

(11/05/2018)
Kursy przed finałem
(11/05/2018)
Ostateczne TOP10
1 Izrael 3.25 Cypr 2.25  Izrael
2 Norwegia 6.00 Izrael 4.50  Cypr
3 Francja 7.50 Francja 12.00  Austria
4 Estonia 10.00 Litwa 12.00  Niemcy
5 Czechy 12.00 Niemcy 18.00  Włochy
6 Bułgaria 14.00 Szwecja 20.00  Czechy
7 Australia 15.00 Norwegia 20.00  Szwecja
8 Szwecja 20.00 Włochy 20.00  Estonia
9 Grecja 35.00 Irlandia 35.00  Dania
10 Belgia 50.00 Węgry 35.00  Mołdawia

Wypatrywanie takich zakładów zdecydowanie jest warte poświęconego czasu, ale oczywiście nie ma gwarancji, że kupony nie-na-faworyta będą aż tak udane. W 2015 roku zakłady na Eurowizję były bardzo nudne, bo wszystko było z góry wiadomo – faworyci byli tak wyraźni jak wystający paluch ze skarpety. W 2016 roku Ukraina nieco zaskoczyła swoją wygraną, a Eurowizja 2017 zakłady zmieniała poniżej Top 3. Co się jednak okazało? Że głosowania mocno namieszały! Jeśli ktoś dobrze wyczuwał nastroje i nastawienie przed rozpoczęciem finałów, mógł za każdą postawioną na Portugalię złotówkę zgarnąć aż 8 zł po sobotnim Wielkim Finale! Eurowizja 2018 za postawienie na zwycięstwo Izraela tuż przed finałem nagradzała (no, bukmacherzy nagradzali) wypłaceniem 4,50 zł za każdą złotówkę na kuponie.

Bukmacher potrafi przewidzieć, kto wygra Eurowizję?

Kto wygrał Eurowizję w 2015 roku? Wiadomo – Måns Zemerlöw ze Szwecji. Warte uwagi jest to, że bukmacherzy dokładnie przewidzieli tego roku miejsca 1-5! W punktacji miejsce drugie zajęła Rosja, trzecie – Włochy, czwarte – Belgia, a piąte – Australia. I był to ostatni rok, gdy typy bukmacherskie na Eurowizję były tak trafne. Od 2016 roku zmieniły się zasady przyznawania punktów, przez co – szczerze mówiąc – zrobiło się ciekawiej, bo trudno przewidzieć, jak zmieni się tabela po przyznaniu masywnych głosów od widzów! Pamiętasz Eurowizję 2016? Dzięki zmienionemu systemowi Michał Szpak wywindował z jednej z ostatnich pozycji aż na 8. miejsce!

Wspominaliśmy, że zakłady na Eurowizję były w 2015 roku dość nudne. W zasadzie niemal od początku było wiadomo, kim są faworyci i przewidzieli je bukmacherzy, a kursy na Eurowizję doskonale to pokazywały. Na pierwszym miejscu była Szwecja, która wygrała. Kursy na Szwecję w konkursie piosenki Eurowizji wynosiły w kluczowym momencie 2.00 – 2.10 u najlepszych bukmacherów. Za nimi uplasowała się Rosja: za jej zwycięstwo bukmacherzy obiecywali wypłacić od 3.75 do 4.50 razy postawionej stawki. Na zwycięstwo Włochów obiecywano 5.00 – 6.00 razy więcej, niż się postawiło. Na kolejnym miejscu były dwa kraje: kursy na Eurowizję w Sydney (wygrana Australii) wynosiły 11.00 – 12.00 i tak samo, gdyby Eurowizja 2016 odbywała się w Brukseli – bukmacherzy oceniali ich szanse jednakowo.

Jak zyskać na zmianach

Czy na konkurs Eurowizja 2019 bukmacherzy nauczą się znów tak dobrze przewidywać ostateczne wyniki? Odkąd zmienił się system przyznawania punktów (rozdzielenie głosowania profesjonalnych jurorów i widzów) bukmacherzy wydają się być trochę zagubieni, ale to świetna wiadomość dla… graczy! Kto postawił na Portugalię podczas Eurowizji 2017, ten zgarnął naprawdę fajną wygraną! Czy eksperci bukmacherów wiedzą już, jak przewidywać wyniki i znów będą w formie?

Przekonamy się już niebawem, ale w międzyczasie możesz postarać się zwiększyć swoje szanse na sutą wygraną. Masz wrażenie, że niektórzy lepiej niż Ty ogarniają, jak obstawiać Eurowizję? I Ty możesz wyposażyć się w takie eurowizyjne magiczne oko, nie jest to nic trudnego. Trzeba po prostu dobrze badać nastroje. Nie musisz nawet słuchać tych wszystkich piosenek (chociaż gdybyś zechciał kiedyś spędzić wieczór na odmóżdżaniu się, polecamy!). Warto jednak już pod koniec zimy zacząć śledzić pojawiające się wiadomości i czytywać fora internetowe, gdzie znajdziesz opinie zwykłych ludzi, ale także ekspertów. Dotychczas wstydziłeś się zaglądać na Pudelka? Teraz masz już poważnie brzmiące uzasadnienie: po prostu budujesz bazę informacji, dzięki którym lepiej zainwestujesz!

Oprócz przeglądania internetowych opinii zdecydowanie warto także śledzić kursy na Eurowizję. Czasem o tym zapominamy, ale to bukmacherzy zatrudniają przecież najlepszych ekspertów. Mają w końcu finansowy interes w tym, żeby zakłady na Eurowizję z jednej strony dobrze się sprzedawały i były opłacalne dla użytkowników, a z drugiej strony… żeby były opłacalne także dla buka! Każdy zakład bukmacherski musi więc dokładnie i w oparciu o szczegółowe dane obliczyć prawdopodobieństwo poszczególnych wydarzeń. Więc pssst, wskazówka dla leniuszków: jeśli nie masz ochoty zaprzyjaźniać się z Pudelkami, Kozaczkami i innymi różowymi stronkami, regularnie porównuj po prostu kursy na Eurowizję u różnych bukmacherów i śledź, w jaki sposób zmieniają się one wraz z upływem czasu. W ten sposób upewnisz się, że zakłady na Eurowizję w tym roku pójdą Ci najlepiej, jak to możliwe!

Przechytrz bukmachera!

Ciekawe zakłady na Eurowizję

Nie tylko zakłady na zwycięzcę Eurowizji są udostępniane przez bukmacherów. Możesz też wypróbować swoich sił i spróbować przewidzieć takie wyniki jak Top 5, czy będą kraje z sumą 0, a w konkursach eliminacji krajowych, kto będzie reprezentował Polskę, czy Szwecję.

Takie zakłady najczęściej oferuje nasz rodzimy STS, Totolotek albo LV BET. Każdego roku możesz mieć pewność, że któryś z nich wystawi kursy na ciekawe eurowizyjne zakłady. Porównuj oferty i sprawdzaj, gdzie najbardziej opłaca się obstawiać!

Zobacz zakłady


Kursy na Eurowizję 2019

Większość bukmacherów nie udostępnia jeszcze szczegółowych informacji na temat tego, jakie kursy na Eurowizję zaoferuje na poszczególne kraje w tym roku. Trudno się temu dziwić — po pierwsze, nie znamy jeszcze nawet wykonawców, a co dopiero piosenek, z jakimi ci wykonawcy pojadą do Izraela. Po drugie, na tę chwilę wszyscy żyją jeszcze Oscarami! To więc zakłady na Oscary, a nie zakłady na Eurowizję dominują obecnie na stronach najlepszych bukmacherów. LV BET opublikował już jednak pierwsze kursy, zapoznaj się więc z jego oceną szans na zwycięstwo wybranych krajów.

EUROWIZJA 2019 sts bukmacher logo Totolotek bonus LV BET bukmacher logo PZBuk bukmacher logo eToto bukmacher logo
Rosja 5.00 4.30 4.30
Szwecja 7.00 7.50 7.50
Włochy 9.00 9.00 9.00
Holandia 15.00 15.00 15.00
Belgia 21.00 21.00 21.00
Rumunia 21.00 19.00 19.00
Islandia 21.00 21.00 21.00
Cypr 23.00 21.00 21.00
Francja 26.00 21.00 21.00
Australia 26.00 23.00 23.00
Portugalia 26.00 26.00 26.00
Polska 41.00 51.00 51.00
Albania 151.00 151.00 151.00
Czarnogóra 201.00 176.00 176.00
San Marino 201.00 226.00 226.00

Kursy na Eurowizję (zwycięzca) z dn. 20.02.2019. Kursy mogą ulec zmianie.

Obstawiaj na STS  Obstawiaj w Totolotku

Porozmawiajmy nieco dokładniej o tym, jak miały się kursy na Eurowizję 2018. Typy bukmacherskie na koncerty w przeszłości były zwykle dosyć trafne, ale od czasu wprowadzenia zmiany zasad przyznawania punktów przez publiczność w finale wszystko się pokiełbasiło — i dobrze, bo wprowadza to element zaskoczenia. Mimo to, bukmacher potrafi całkiem trafnie ustalić top 10 i top 5 wykonawców. Najlepiej mieć oko na kursy jeszcze na długo przed samym konkursem — nawet jeśli nie są jeszcze znane wszystkie piosenki. Bo widzisz, eksperci nie potrzebują zwykle muzyki, by odczytać trendy i panującą w danym momencie atmosferę. Kiedy zostaje ogłoszony porządek półfinałów i finału (kolejność występów) można zauważyć zmiany w wystawionych kursach na Eurowizję. Tutaj mała podpowiedź: zazwyczaj ci, którzy występują jako ostatni, otrzymują więcej punktów i przechodzą z półfinałów dalej. Tak było np. w 2016 roku z Maltą i z Belgią czy w 2018 z Ukrainą.

Tegoroczne kursy na Eurowizję kiełkowały równie pomału co pierwiosnki, ale kiedy już ruszyły, to… powariowały: im bliżej półfinałów, tym większe i częstsze przetasowania! To prawdopodobnie efekt obserwacji próbnych koncertów, a potem reakcji widzów. Co się zmieniło? Na początku, przez długi czas, faworytką była osobliwa reprezentantka Izraela, a tuż za nią o 2. miejsce bił się frywolny młodzian z Czech i elegancka piękność z Estonii. Zbliżający się pierwszy konkurs półfinałowy sprawiał jednak, że pierwsza trójka zaczynała mieć poważne kłopoty, zaś po wtorkowym koncercie TOP 5 to: Cypr, Norwegia, Izrael, Francja i Litwa! Po 2. półfinale kolejne zmiany: Cypr, Izrael, Francja, Litwa! A jak wyglądało to po sobotnim koncercie finałowym? Izrael, Cypr, Austria (zwycięzca głosowania jurorów!), Niemcy, Włochy – czyli wyłączając 2 pierwsze miejsca, zupełnie inna lista od tej, jaką widzieli bukmacherzy!

A Polska? Niestety, Gromee i Lukas nie spodobali się światu na tyle, aby przejść do finału. Był to więc pierwszy finałowy koncert eurowizyjny bez Polski od 2013 roku, kiedy to po prostu TVP uznało, że nie weźmie udziału w konkursie. Szkoda, liczymy na więcej podczas Eurowizji 2019 w Izraelu!

Eksperci nie muszą w zasadzie usłyszeć piosenki z danego kraju, żeby móc ustalić szanse i kursy. Swoje szacunki opierają na historycznych danych, ogólnym poziomie występów w preselekcjach, politycznej reputacji państwa i podejściu danego kraju do konkursu. Np. dla Szwedów Eurowizja to sport narodowy, Brytyjczykom w zasadzie nie zależy, a dla małych krajów to często błazenada i tak też ją traktują.

Eurowizja 2018: kursy bukmacherskie na półfinały

Eurowizja 2018 dobiegła już końca, ale kursy na półfinały nie mówiły nam w zasadzie nic nowego. Podczas pierwszego koncertu miał dominować oczywiście faworyt tegorocznego konkursu, czyli Izrael (z kursem rzędu 1.66 na zwycięstwo pierwszego półfinału). Do finału miał też na pewno wejść drugi faworyt Eurowizji 2018, czyli Estonia (4.50 na zwycięstwo w półfinale) oraz Bułgaria (4.95). Wśród stawianych wysoko w rankingu znalazł się także reprezentant Czech (7.20 na zwycięstwo półfinału), co też nikogo nie dziwi biorąc pod uwagę, jak widzieli go w rankingu finałowym wszyscy eksperci.

W drugim półfinale także bez zaskoczeń, chociaż tutaj rywalizacja o najwyższe półfinałowe noty miała stoczyć się przede wszystkim między Australią (2.45) oraz Szwecją (2.70) — warto było dobrze przyjrzeć się tym kandydatom, ponieważ kursy na ich zwycięstwo w tym koncercie prezentowały się bardzo smakowite! Dalej, na 3. pozycji plasowała się Norwegia (kurs rzędu 4.50), potem Holandia (6.30) i Ukraina (8.10).  Już gołym okiem widać było, że 2. półfinał zapowiadał się ciekawiej pod względem obstawiania dzięki temu, że nie brali w nim udziału faworyci całej imprezy.

Miejsc awansujących do finału jest w sumie 20. Powyżsi reprezentanci mieli na pewno pojawić się na ostatnim koncercie. A Polska? Cóż, nasze kursy na zwycięstwo 2. półfinału plasowały się na poziomie 150.00, więc bez szału, ale z drugiej strony były kraje ze znacznie mniejszymi szansami. Bukmacher STS był za to pełen optymizmu co do występu naszych panów i w zakładach na awans do finału, Polska na “tak” miała kurs wynoszący tylko 1.32.

Kursy na Polskę w 2018 roku

Zatrzymajmy się i przyjrzyjmy naszym reprezentantom. Kursy na Polskę na Eurowizji 2018 nie były szczególnie pochlebne: na zwycięstwo 2. półfinału nie dawało się nam wielkich szans (kurs nawet 150.00 w STS), ale za to typowano, że powinno się nam udać dotrzeć do sobotniego finału. Na miesiąc przed koncertem zakład, czy Polska zakwalifikuje się z 2. półfinału dalej, STS wycenił następująco:

  • tak: 1.32
  • nie: 2.80

Cóż, kto był pesymistą, w tej chwili liczy sporą wygraną! Ech…

Obstawiaj Eurowizję

Niestety Gromee i Lukas nie spodobali się europejskiej (i australijskiej) publiczności na tyle, by chciała posłuchać i obejrzeć ich drugi raz. Co prawda i tak nie mieliśmy szans na zawojowanie sceny i nie wygralibyśmy, ale zawsze fajnie jest się przekonać, jakie gusta maja inni. Nowy system przyznawania punktów sprawia, że takie niespodzianki jak wywindowanie Michała Szpaka w 2016 roku do top 10 wnoszą (nareszcie!) element zamieszania i większe emocje. Tak więc, chociaż nasze kursy na zwycięstwo finału to była marność nad marnościami (100.00 w LV BET i 251.00 w STS już na miesiąc przed finałowym konkursem), to jednak “Light me up” i tak miało szansę spodobania się publiczności.

Z drugiej strony, pamiętajmy też, że w 2017 roku Kasia Moś niewiele zdziałała i chociaż zaśpiewała bardzo dobrze, to nie porwała widzów na tyle, by niespodziewanie podskoczyć w ostatecznym rankingu.

 

Eurowizja 2019 — Polska wygra?

Co prawda póki co nie mamy wielu twardych danych na ten rok, bo bukmacherzy w większości nie ustalili jeszcze dokładnych kursów na poszczególne kraje. Możemy jednak trochę poteoretyzować na podstawie tego, co działo się w zeszłych latach i ułożenia gwiazd na niebie. Nie chcemy uciekać się do seksizmu, ale statystyka nie kłamie: na Eurowizji solistki wygrywały dotychczas ponad dwa razy częściej niż soliści, co oznacza mocną dominację płci określanej potocznie jako piękna. (A przecież panowie też niczego sobie, więc o co chodzi!?) Zespoły wygrywały jedynie w niecałych 10% przypadków, co wydaje się negatywnym omenem, ale wydaje nam się, że w oparciu o dotychczasowe kobiece preferencje — na naszą korzyść działa, że w tym roku wysyłamy “girlband”. Szczególnie na tle zeszłorocznego nieudanego męskiego duetu może to wnieść trochę świeżości do polskiego eurowizjowania.

Wszyscy wiemy też, że gdy przychodzi Eurowizja faworyt to zawsze ktoś atrakcyjny i najlepiej bardzo wyróżniający się na tle konkurencji. Może i chcielibyśmy, żeby zwycięstwo przyznawano wyłącznie za piorunującą osobowość i dobre serce, ale bądźmy szczerzy: na tej imprezie liczy się też ładna buzia i atrakcyjne ciało. Zespół Tulia, który będzie reprezentować Polskę w 2019 roku wydaje się skrojony na miarę Eurowizji. Młode, atrakcyjne dziewczyny swoją urodą dodają uroku swoim występom, ale nie próbują jechać na nagości. Ich piękno w skromnym, etnicznym opakowaniu folkowych strojów może okazać się dla Polski talizmanem.

Póki co danych mamy w sumie na tyle rozważań — jak obstawiać Eurowizję i czy warto postawić na Polskę dowiemy się z większą pewnością w trakcie nadchodzących miesięcy. Czekamy jeszcze przecież na wiadomość, z jaką piosenką pojedzie Tulia, w jakiej kolejności wyjdzie na scenę… I tych samych informacji brakuje nam na temat sporej części konkurencji! Na tę chwilę LV BET oferuje na Polskę kurs 51 w porównaniu z 5 na Rosję czy 8 na Szwecję… Nie wydaje się to szczególnie optymistyczne, ale póki co wypada poczekać na więcej informacji, bo z pewnością wpłyną one na obliczenia bukmachera.

 

Eurowizja 2018 — a jak wtedy poszło Polsce?

Teraz już wiemy, że się nie udało…

Ostatnio najbliżej sukcesu byliśmy w 1994 roku, kiedy debiutując w konkursie zajęliśmy 2. miejsce. Czy Polska ma szansę wygrać Eurowizję 2018? Chociaż piosenka nie jest zła, to nie mamy na to szans. Skoro widzowie zaczynają doceniać nietypowe występy, to może czas na wysłanie czegoś niekonwencjonalnego? Gromee i Lukas Meijer pojechali na Eurowizje 2018 ze skoczną piosenką o miłości, która totalnie zaginęła w tłumie i nie wniosła do imprezy kompletnie niczego nowego.

 

Junior Eurowizja 2018 — Polak potrafi… do pewnego wieku

Może naszemu męskiemu duetowi nie wyszło, ale Polska mogła w 2018 roku pochwalić się innym sukcesem. To nasza rodaczka, Roksana Węgiel, zwyciężyła w młodzieżowej wersji słynnego show. Swoim wykonaniem piosenki “Anyone I Want to Be” pokonała reprezentantów dziewiętnastu innych krajów i pokazała, że Polak potrafi — a przynajmniej ten młody i jeszcze pełen werwy! Oby dziewczyny z Tulii wzięły w tym roku przykład z młodszej koleżanki i jej zeszłorocznego sukcesu. Roksana Węgiel nie została (niestety?) oficjalną polską reprezentantką dorosłej Eurowizji, więc jej zwycięstwa nie możemy automatycznie interpretować jako czegoś, co zwiększy szanse Polski na wygraną w tym roku… Chociaż może jurorzy spojrzą teraz na nasz zespół przychylniejszym wzrokiem i posłuchają go przychylniejszym uchem? Cóż, posłuchaj zwycięskiej piosenki Roksany, bo zdecydowanie warto!


Najdziwniejsze występy na Eurowizji — bonus!

Ciekawią Cię najdziwniejsze występy na Eurowizji? Co roku dostajemy istną rewię pomysłów artystów, którzy są przekonani (muszą chyba być…), że ich nowatorskie podejście do występu na scenie, często połączone z próbą zaśpiewania dzieła życia jak w operze La Scala w Mediolanie, zapewni im zwycięstwo. Cóż, widzowie przynajmniej świetnie się bawią na widok paździerzastych efektów specjalnych i taniej choreografii. Chcielibyśmy mieć dostęp do wszystkich nagrań od początków Eurowizji, ale i tak jest z czego wybierać. Poniżej największe nieporozumienia.

Czarnogóra 2017

Czy to ptak? Czy to helikopter? Nie, to Slavko!

Ukraina 2007

Jan Niezbędny na prochach?

Mołdawia 2010

Narodziny gwiazdy: Epic Sax Guy!

Armenia 2011

Boom Boom Chaka Chaka! Whoo!

Rumunia 2013

Upiór w operze to pikuś. Cezar w Malmö, to jest gość!

Mołdawia 2016

Republika Mołdowy zatrudniła tego roku pląsającego kosmonautę. Gagarin nie pomógł. Piosenka odpadła.

Ukraina 2018

Ukraina przedstawiła w tym roku nowe zastosowanie fortepianu. Polacy (widzowie) dali za to 12 punktów.


Czy Eurowizja to obciach? (Samo słowo obciach już jest słabe, ale nie w tym rzecz.) Patrząc na, hm… propozycje powyżej można uznać, że tak. Ale chyba nie w tym rzecz. My patrzymy na to jak na nieszkodliwą wystawę bielizny z cekinu i brokatów, która zdarza się raz do roku (dobrze, że nie częściej), i na której, jeśli się ją dość dobrze zna, można nieco zarobić przez zakłady. I świetnie bawić, śmiejąc się przy tym nieraz do rozpuku!

Obstawiaj teraz