Tekst zawiera treści reklamowe | 18+ | Obowiązuje regulamin
Eurowizja 2020

Zakłady na Eurowizję 2020

Witamy w przewodniku przez zakłady na Eurowizję 2020, która tym razem – dzięki efektownemu zwycięstwu Duncana Laurence’a – odbędzie się w Holandii. Gdzie dokładnie? Tego jeszcze nie wiemy, ale fusy z kawy sugerują nam, że Holendrzy zdecydują się na Amsterdam! Przygotuj się na obstawianie Eurowizji – sprawdź obowiązujące na konkursie piosenki Eurowizja kursy bukmacherskie, informacje o kursach w ubiegłych latach i szanse Polski na Eurowizji. Szykuj się na najbardziej charakterystyczne, tandetne i zabawne widowisko na Ziemi. Nadchodzi Eurowizja 2020! Teraz w edycji z większą ilością muzyki. Może. (Pewnie jednak nie…)


Znajdź w artykule: Eurowizja 2019 – POLSKA! || Kolejność występów || Jak postawić zakład? || Gdzie obstawiać? || INFOGRAFIKA O EUROWIZJI || Czy obstawiać faworytów? || Ciekawe zakłady || Kursy bukmacherskie na Eurowizję || Kursy na Polskę || Bonus! – dziwne występy


Obstawiaj Eurowizję

Eurowizja 2020

Kiedy półfinały: Jeszcze nie ogłoszono oficjalnej daty.
Kiedy finał: Jeszcze nie ogłoszono oficjalnej daty.
Gdzie? Gdzieś w pięknej Holandii.
Kto wygrał? Dowiemy się w maju 2020!

Kto wygrał Eurowizję 2019?

Uwaga… Fanfary… No dobra, i tak na pewno już wiesz, że zwycięzca Eurowizji 2019 to nie nikt inny, a Duncan Laurence – reprezentant Holandii. Co to był za występ! Piosenka Arcade podbiła serca widzów, a Holandia na Eurowizji 2019 zaprezentowała się olśniewająco. Już na całkiem długo przed finałem bukmacherzy byli pewni, że zakończenie całej imprezy będzie wyglądało właśnie tak. I nie pomylili się! Duncan w żadnym stopniu nie zawiódł pokładanych w nim oczekiwań. Pozostaje nam pogratulować mu sukcesu i zasugerować polskim wykonawcom, żeby wzorowali się na najlepszych. A Tobie pozostaje przypomnieć sobie jego piosenkę!

Kto z Polski na Eurowizję 2020?

Jeszcze nie mamy pojęcia. Do kolejnej edycji pozostaje naprawdę dużo czasu! Jeżeli nie możesz się doczekać, polecamy przypomnieć sobie piękną (choć niestety krótką) przygodę Polski na Eurowizji 2019.

Kto z Polski na Eurowizję 2019?

Odpowiedź na nurtujące pytanie “kto z Polski na Eurowizję” pojawiła się dzień po Walentynkach, by nieco przedłużyć pozostającą po tym dniu słodycz. W tym roku — werble! — nasz kraj reprezentował folkowy zespół Tulia. Złożony z czterech młodych (i na szczęście wszystkich Polaków — utalentowanych!) dziewczyn zespół to, można powiedzieć, nówka sztuka. Pochodząca ze Szczecina ekipa zadebiutowała w 2017 roku folkowym coverem “Enjoy the Silence”, klasyka zespołu Depeche Mode. Polska Eurowizja 2019 rozbrzmiała natomiast w rytmach piosenki Tulia “Pali się”: oto ona!

Niestety szybko dowiedzieliśmy się, jak skończyła się dla wspierających nasz kraj Eurowizja. Faworyci od początku byli inni, ale żeby odpaść od razu w półfinale…? Właśnie na tym stanęło. Do tego stało się to z najbardziej pechowego, jedenastego miejsca. Co jest w tej lokacie tak nietypowego? Cóż, z każdego półfinału dalej przechodzi dziesięciu szczęśliwców. Nam zabrakło tylko dwóch punktów… Możemy wziąć to za dobrą monetę i liczyć, że Eurowizja 2020 będzie dla nas chociaż o jedno miejsce szczęśliwsza. Było blisko!

Kolejność występów Eurowizja 2019

Jak doskonale wiadomo, kolejność występów jest jednym z kluczowych czynników decydujących o szansach danego wykonawcy. Nie tylko determinuje, w jakim sąsiedztwie występują dane kraje (przykładowo: ballada może świetnie wypaść w towarzystwie energicznych kawałków, ale utonąć wśród trzech spokojnych piosenek z rzędu), ale wręcz może zaważyć o wejściu do Wielkiego Finału… Na przykład, z nielicznymi wyjątkami, piosenka, która pojawia się jako ostatnia niemal zawsze awansuje do sobotniego koncertu, dlatego tak ważna jest kolejność występów.

Kiedy wystąpiła Polska?

W 2019 roku Polacy wylosowali czwarte miejsce w 1. półfinale. Nie jest to zbyt dobra lokata, niektórzy sądzą wręcz, że ciąży na niej klątwa. Wygląda na to, że może to być prawda… A przynajmniej w ten sposób możemy bezboleśnie wytłumaczyć sobie porażkę Tulii. Od 2008 roku tylko dwa razy udało się wywalczyć awans wykonawcy lub zespołowi, który startował z tej pozycji! Niestety naszym folkowym dziewczynom nie udało się przełamać tego ponurego trendu.

Możesz sprawdzić także, kto wystąpił w wielkim finale razem z oficjalną kolejnością występów wszystkich zakwalifikowanych piosenkarzy. Eurowizja 2019 zagwarantowała nam naprawdę ciekawe widowisko – szkoda tylko, że w finale zabrakło polskiej reprezentacji.

1. półfinał
14.05.2019
2. półfinał
16.05.2019
Finał Eurowizji
18.05.2019
  1. Cypr
  2. Czarnogóra
  3. Finlandia
  4. Polska
  5. Słowenia
  6. Czechy
  7. Węgry
  8. Białoruś
  9. Serbia
  10. Belgia
  11. Gruzja
  12. Australia
  13. Islandia
  14. Estonia
  15. Portugalia
  16. Grecja
  17. San Marino
  1. Armenia
  2. Irlandia
  3. Mołdawia
  4. Szwajcaria
  5. Łotwa
  6. Rumunia
  7. Dania
  8. Szwecja
  9. Austria
  10. Chorwacja
  11. Malta
  12. Litwa
  13. Rosja
  14. Albania
  15. Norwegia
  16. Holandia
  17. Macedonia Północna
  18. Azerbejdżan
  1. Malta
  2. Albania
  3. Czechy
  4. Niemcy
  5. Rosja
  6. Dania
  7. San Marino
  8. Macedonia Północna
  9. Szwecja
  10. Słowenia
  11. Cypr
  12. Holandia
  13. Grecja
  14. Izrael
  15. Norwegia
  16. Wielka Brytania
  17. Islandia
  18. Estonia
  19. Białoruś
  20. Azerbejdżan
  21. Francja
  22. Włochy
  23. Serbia
  24. Szwajcaria
  25. Australia
  26. Hiszpania

A jak było w roku 2018? Przydzielono nam 11. pozycję między Gruzją i Maltą. Oba półfinały trwały podobnie, więc na podstawie poprzednich edycji zakładaliśmy, że “Light me up” zabrzmi około 50-55 minuty występu (początek jedenastej piosenki). I nie pomyliliśmy się! Polska reprezentacja na Eurowizji wystąpiła dokładnie o 21:50!

Co ciekawe, w roku 2017 z 11 pozycji startowała Kasia Moś – z tą różnicą, że w półfinale #1. Inna ciekawostka, jest taka, że zaraz po Gruzji występowaliśmy też w 2014 r. w Kopenhadze z piosenką “My Słowianie”. W obu przypadkach zakwalifikowaliśmy się do sobotniego finału. W zasadzie od kiedy Polska zdecydowała się wrócić do Eurowizji po 2-letniej przerwie, co roku kwalifikujemy się do koncertu finałowego – Gromee i Lukas Meijer przełamali niestety naszą dobrą passę.

Jak ustalana jest kolejność występów?

Kolejność występów na Eurowizji jest częściowo losowa. Najpierw, podobnie jak w przypadku np. Mistrzostw Świata w piłce nożnej, losuje się z koszyków, który kraj wystąpi w którym półfinale. Natomiast o kolejności występów w każdym z show decyduje już realizator programu.

Dlaczego? Cóż, ze względów praktycznych i artystycznych. Gdyby trafiło się tak, że będzie 5 ballad pod rząd i każda z nich będzie wymagała bogatej w ozdoby scenografii i całych kaskad confetti, widzowie by posnęli, a obsługa sceny nie nadążała ze zmianą wystroju. Są osoby, które uważają, że realizatorzy specjalnie dobierają kolejność występów tak, aby wystawić odpowiedniego kandydata w roli faworyta: jego występ nadać w najlepszym momencie i otoczyć go nudnymi występami tak, by został lepiej zapamiętany. Nie przykładalibyśmy do tego wielkiej wagi. Owszem, dobra pozycja daje pewną przewagę, ale odpowiedni kandydat na zwycięzcę obroni się sam.


Kursy na Eurowizję 2019

Zobacz, jakie zakłady na Eurowizję 2019 proponowali bukmacherzy na godzinę przed finałem! (Spoiler alert: wygrała Holandia). I pamiętaj: tutaj pokazujemy tylko kursy na zwycięzców konkursu, ale rynków do obstawiania jest u bukmacherów znacznie więcej!

EUROWIZJA 2019 STS legalny bukmacher PZBuk bukmacher logo LV BET bukmacher logo eToto bukmacher logo
Holandia 1.70 1.74 2.60 1.80
Australia 7.50 6.00 ? 7.00
Szwecja 18.00 11.00 9.00 12.00
Szwajcaria 9.00 7.00 7.50 8.00
Rosja 20.00 26.00 6.50 26.00
Włochy 15.00 17.00 9.00 19.00
Francja 30.00 34.00 67.00 34.00
Islandia 25.00 19.00 17.00 19.00
Norwegia 35.00 26.00 41.00 26.00
Malta 100.00 81.00 23.00 81.00
Cypr 100.00 126.00 19.00 126.00
Grecja 100.00 126.00 26.00 126.00
Polska odpadła odpadła odpadła odpadła
San Marino 250.00 251.00 251.00 251.00
Niemcy 250.00 251.00 151.00 251.00

Kursy na Eurowizję (zwycięzca) z dn. 18.05.2019 na godzinę przed finałem | LV BET: 12.04.2019. Kursy mogą ulec zmianie.

Obstawiaj na STS  Obstawiaj w PZBuk

Porozmawiajmy nieco dokładniej o tym, jak wyglądały kursy na Eurowizję 2019. Typy bukmacherskie na koncerty w przeszłości były zwykle dosyć trafne, ale od czasu wprowadzenia zmiany zasad przyznawania punktów przez publiczność w finale wszystko się pokiełbasiło — i dobrze, bo wprowadza to element zaskoczenia. Mimo to, bukmacher potrafi całkiem trafnie ustalić top 10 i top 5 wykonawców. Najlepiej mieć oko na kursy jeszcze na długo przed samym konkursem — nawet jeśli nie są jeszcze znane wszystkie piosenki. Bo widzisz, eksperci nie potrzebują zwykle muzyki, by odczytać trendy i panującą w danym momencie atmosferę. Kiedy zostaje ogłoszony porządek półfinałów i finału (kolejność występów) można zauważyć zmiany w wystawionych kursach na Eurowizję. Tutaj mała podpowiedź: zazwyczaj ci, którzy występują jako ostatni, otrzymują więcej punktów i przechodzą z półfinałów dalej. Tak było np. w 2016 roku z Maltą i z Belgią, czy w 2018 z Ukrainą.

W tym roku głównym przetasowaniem w kursach była pozycja Holandii. Na początku bukmacherzy nie przywiązywali dużej wagi do szans tego kraju, ale po opublikowaniu piosenki kursy poszybowały na łeb, na szyję. Na początku na zwycięzcę typowano głównie Rosję, Włochy czy Szwecję, później także Szwajcarię. Trzeba przyznać, że nie były to zły przewidywania – właśnie te kraje znalazły się ostatecznie w top 5! Na szczycie znalazł się jednak Duncan Laurence z Holandii, na czym wcześnie stawiający zakłady mogli nieźle zarobić.

A Polska? Niestety, Tulia nie przypadła póki co do gustu bukmacherskim ekspertom, którzy szansę naszych folkowych dziewuch wycenili na kurs powyżej 200.00. Mieliśmy oczywiście szanse na awans, ale cóż, nie wykorzystaliśmy jej. Możemy sobie tłumaczyć, że to przez to feralne czwarte miejsce w pierwszym półfinale.

Eurowizja faworyci i pośmiewiska — czyli kto zaśpiewał na Eurowizji 2019?

Oto sylwetki najważniejszych piosenkarzy, piosenkarek i zespołów. Bukmacherzy największe szanse dawali właśnie reprezentantom Holandii, Rosji, Szwecji i Włoch. Te kraje co roku mają zresztą z górki — Szwecja była typowana na zwycięzcę, zanim opublikowano w ogóle informacje o jej reprezentancie!

Przy nazwiskach znajdują się kursy bukmacherskie dostępne na dzień 18.05.2019 r. na godzinę przed finałem oprócz LV BET: 12.04.2019 r. Mogą one ulec zmianie.

Wszystkie opublikowane dotychczas piosenki, którymi uraczyła nas Eurowizja 2019, przesłuchasz na oficjalnej stronie: Eurowizja Tel Aviv.

Holandia — Duncan Laurence

Eurowizja 2019 kursy na Holandię: STS: 1.70 | LV BET: 2.60 | PZBuk: 1.74 | eToto: 1.80

Miejsce na Eurowizji 2019: pierwsze

Poprzednie zwycięstwo: 1975

Kursy na Holandię zdecydowanie spadły, gdy okazało się, że będzie ją reprezentować Duncan Laurence z piosenką “Arcade”. Ten młody piosenkarz sam napisał tekst utworu, z którym wystąpił w Tel Avivie. Jak sam przyznaje, nie jest bardzo znany, a jego kraj reprezentowały dotychczas w większości gwiazdy – cieszył się jednak z otrzymanej szansy i zamierzał jak najlepiej ją wykorzystać, co zdecydowanie mu się udało! Bukmacherzy naprawdę wierzyli w Duncana. Zwycięstwo na Eurowizji 2019 może otworzyć przed nim drzwi do wielkiej kariery.

Rosja — Siergiej Łazariew

Eurowizja 2019 kursy na Rosję: STS: 20.00 | LV BET: 6.50 | PZBuk: 26.00 | eToto: 26.00

Miejsce na Eurowizji 2019: trzecie

Ostatnie zwycięstwo: 2008

Siergiej Łazariew już drugi raz reprezentował Rosję — na Eurowizji 2016 zajął zaszczytne trzecie miejsce, a w 2019 roku dokładnie ten sukces powtórzył. Trudno się dziwić, że według bukmacherów również miał znaleźć miejsce na liście “Eurowizja faworyci” na rok 2019! Dzięki swojemu doświadczeniu i motywacji może wiele osiągnąć. Póki co nie wiemy, jaką piosenkę wykona w Tel Avivie. W ostatnim czasie kursy na zwycięstwo Eurowizji sporo spadły u wszystkich bukmacherów, którzy oferują już kursy na Eurowizję. Widać, że wierzą w sukces Rosji.

Szwecja — John Lundvik

Eurowizja 2019 kursy na Szwecję: STS: 18.00 | LV BET: 9.00 | PZBuk: 11.00 | eToto: 12.00

Miejsce na Eurowizji 2019: piąte

Ostatnie zwycięstwo: 2015

Szwecja wygrała konkurs aż sześć razy, więc jej szanse zawsze są traktowane poważnie. W tym roku reprezentował ją John Lundvik, do którego sukcesów należy współnapisanie tekstu piosenki, którą odegrano na ślubie szwedzkiej księżniczki Victorii. Na Eurowizji 2019 John nie tylko zaśpiewał własną piosenkę – miał też udział w brytyjskim występie Michaela Rice’a, ponieważ uczestniczył również w tworzeniu jej tekstu. Sam wystąpił natychmiast z utworem “Too Late for Love” i zajął piąte miejsce.

Włochy — Mahmood

Eurowizja 2019 kursy na Włochy: STS: 15.00 | LV BET: 9.00 | PZBuk: 17.00 | eToto: 19.00

Miejsce na Eurowizji 2019: drugie

Ostatnie zwycięstwo: 1990

Mahmood, włoski piosenkarz w połowie egipskiego pochodzenia, zaśpiewał w Tel Avivie piosenkę “Soldi”. Współtworzył tekst do piosenki, z którą Włochy zajęły siódme miejsce na Eurowizji 2013. Jego kursy na Eurowizję były naprawdę niskie, ale, co ciekawe, Włosi nie byli zadowoleni z tego wyboru — tamtejsza publiczność wolała, aby jako reprezentacja na Eurowizję pojechał muzyk Ultimo. Ostatecznie Mahmood zajął jednak zaszczytne drugie miejsce, więc jego krytycy muszą mieć się z pyszna!

To nie są faworyci Eurowizji — lepiej na nich nie stawiaj!

Potencjalne pośmiewiska można łatwo poznać, patrząc na ich kursy na Eurowizję. Są takie kraje, w których zwycięstwo nie wierzy żaden bukmacher. Obstawione na nie zakłady na Eurowizję mogą przynieść ogromne zyski… Ale tylko w teorii, bo ich szanse na zwycięstwo są równie śmieszne co prawdopodobnie ich występy. Spójrz tylko, jakie były kursy na Eurowizję 2019:

  • Eurowizja 2019 kursy na Albanię: STS: 150.00 | LV BET: 151.00 | PZBuk: 201.00 | eToto: 201.00. 17. miejsce w finale.
  • Eurowizja 2019 kursy na Łotwę: STS: 250.00 | LV BET: 251.00 | PZBuk: 301.00 | eToto: 301.00. Nie weszła do finału.
  • Eurowizja 2019 kursy na San Marino: STS: 250.00 | LV BET: 251.00 | PZBuk: 176.00 | eToto: 176.00. 19. miejsce w finale.

Gdzie głosować na Eurowizję? Podczas każdej edycji z dala od tego typu opcji!


Legalne zakłady bukmacherskie w Polsce

Nie uszło naszej uwadze, że wielu odwiedzających nas czytelników wciąż ma wątpliwości co do legalności zakładów bukmacherskich w Polsce. Jedni dziwią się, że w ogóle są legalne, inni, że w ogóle jakiekolwiek są nielegalne. Więc jak to w końcu jest?

Zgodnie z zapisami nowej ustawy hazardowej, zakłady bukmacherskie w Polsce są oczywiście legalne, ale warunkiem prowadzenia działalności jest otrzymanie licencji od Ministra Finansów. Można to porównać do sprzedaży alkoholu – jeśli sklep nie ma koncesji, to sprzedaż w tym punkcie byłaby nielegalna. To chyba dość udana analogia, którą każdy Polak łatwo zapamięta i zrozumie.

Legalne zakłady w Polsce prowadzi wielu operatorów, a większość z nich udostępnia też zakłady na Eurowizję. Na bonusowykod.com znajdziesz recenzje wszystkich bukmacherów z polską licencją, dzięki czemu wybierzesz tych, którzy odpowiadają Ci najbardziej. Obstawianie Eurowizji to świetna zabawa, także w Polsce, więc skorzystaj z oferty i baw się dobrze!

Poznaj

Bukmacherów legalnych w Polsce

Czytaj

Zobacz

Zmiany w ustawie hazardowej 2017

Czytaj

Odkryj

Najczęstsze błędy w zakładach

Czytaj

Skoro to czytasz, zakładamy, że w jakimś stopniu interesuje Cię Eurowizja i prezentujesz tolerancyjną postawę wobec czasem wątpliwej jakości muzyki, jaka się na niej objawia. Wręcz musisz, jeśli chcesz się dobrze bawić, oglądając konkurs, a szczególnie, jeśli chcesz robić zakłady na Eurowizję. Bo widzisz, obstawianie Eurowizji to nie tylko kwestia Twojego gustu, ale także wsłuchiwania się w piosenki i – przede wszystkim – opinie innych. Być może Tobie nie podoba się występ, ale sprawdź, kim jest artysta, jaka jest jego historia, skąd pochodzi i jaki kraj reprezentuje. Znając takie niuanse, możesz robić zakłady na Eurowizję, nie słuchając większości ze zgłoszonych piosenek. Dużą podpowiedzią są także typy bukmacherów na Eurowizję, które pokazują, kto jest faworytem do wygranej.

Jak robić zakłady na Eurowizję?

Jeśli nie wiesz, jak robić zakłady na Eurowizję, nie przejmuj się – wielu jest tutaj takich, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z zakładami bukmacherskimi. Najlepszy bukmacher do zakładów na Eurowizję to naszym zdaniem STS – godny zaufania, popularny bukmacher, którego strona i aplikacja są wyjątkowo proste w obsłudze. Wystarczy przejść 3 kroki:

Krok 1 – Załóż konto na STS

Założenie konta na STS jest bardzo proste. Szczegółowo omawiamy to w naszej recenzji bukmachera, ale tutaj tylko wspomnimy, że wystarczy go odwiedzić i podczas rejestracji wpisać kod promocji MAXBONUS – to zapewni Ci nie tylko pomyślne przejście procesu rejestracji, ale również fenomenalne 2 bonusy na start. Po pierwsze mowa o dodatkowym bonusie 30 PLN za darmo. Dzięki tej kasie wypróbujesz usługi bukmachera bez konieczności ryzykowania własnymi środkami – wystarczy, że obstawisz freebet 30 PLN. Później robi się tylko lepiej – możesz zainkasować nawet 1200 złotych dzięki promocji 100% pierwszego depozytu do 1200 PLN. Tylko nie zapomnij wpisać STS kod promocyjny!

Krok 2 – Złóż depozyt

Żeby dokonać wpłaty, musisz kliknąć przycisk “Wpłata” w prawej górnej części ekranu w pobliżu Twojej nazwy użytkownika. Wybierz formę płatności i kwotę, a dalej już podążaj za wskazówkami bukmachera. Kiedy skończysz, możesz postawić zakład!

Krok 3 – Wybierz i postaw zakład

Z panelu po lewej stronie wybierz “Wszystkie dyscypliny”, “Rozrywka” i “Eurowizja”. Wybierz kraj z piosenką, która Twoim zdaniem ma największe szanse na wygraną. Później w kuponie po prawej stronie wybierz stawkę zakładu na Eurowizję (np. 11 zł) i naciśnij żółty przycisk “Obstaw”. I gotowe. Właśnie dodałeś emocji do Eurowizji, która normalnie byłaby tak pasjonująca jak wieczór z poezją śpiewaną w Wałbrzyskim Ośrodku Kultury.

STS kursy na Eurowizję

Sprawdź kursy na Eurowizję

Gdzie obstawiać Eurowizję 2019?

Wielu jest bukmacherów, którzy oferują kursy na Eurowizję, ale zawsze sprawdzaj i porównuj ofertę zakładów między operatorami – może gdzieś jest specjalna promocja z okazji konkursu albo po prostu akurat jest do odebrania np. ubezpieczony zakład? Każdego roku możesz na pewno liczyć na STS i LV BET – to bukmacherzy, którzy lubią zakłady na Eurowizję. Obaj bukmacherzy oferują świetne bonusy powitalne, jeśli jeszcze nie masz u nich konta. Od STS dostaniesz bonus freebet 30 zł + bonus 100% do 1200 zł, zaś w LV BET po pierwszym depozycie kurs kuponu x100, a po drugim x50, co pozwoli Ci wyjść do przodu o nawet 1500 złotych. Obie oferty możesz wykorzystać na zakłady na Eurowizję!

BONUSY POWITALNE STS legalny bukmacher LV BET bukmacher logo
Kod bonusowy MAXBONUS MAXBONUS
Bonus powitalny Freebet 30 zł bez depozytu 20 zł za rejestrację
Bonus za depozyt 100% do 1200 zł za pierwszy depozyt + cashback 30 zł Do 1500 zł za pierwsze dwa depozyty

Im wyższe kursy, tym większa potencjalna wygrana. Pamiętaj o tym, porównując oferty bukmacherów.

Obstawianie Eurowizji 2019. 7 rzeczy, o których trzeba pamiętać

Zebraliśmy najważniejsze porady i kwestie, które trzeba wziąć pod uwagę, kiedy chcesz robić zakłady na Eurowizję – wsadziliśmy je w infografikę, którą widzisz pod spodem. Skorzystaj z niej, gdy przyjdzie Ci zastanawiać się, jak obstawiać Eurowizję 2019. Kto powinien wygrać?

eurowizja 2019 zaklady inforgtafika

Jak skutecznie obstawiać Eurowizję?

Na pytanie jak obstawiać Eurowizję nie ma prostej odpowiedzi. Trzeba mieć smykałkę do wyczuwania nastrojów i zagłębić się w temat, sprawdzić trendy z czasów poprzednich i obecnej edycji. Na przykład po świetnym przyjęciu, jakie otrzymał duet z Holandii w 2014 roku (chociaż ostatecznie nic nie wygrał), w 2015 dostaliśmy istną epidemię śpiewających par. Jest też coraz mniej występów w stylu karnawału w Rio, które ustępują miejsca muzyce i mniej szpanerskim oprawom – chociaż wciąż są takie kraje, którym ciężko się z tym pogodzić (patrz: Rosja 2016, czy Ukraina 2018). Ostatnim liczącym się występem pełnym iskier, ognia, nieziemskich kostiumów i osłupiałych twarzy na widowni był fiński zespół Lordi, który w 2006 roku zagrał “Hard Rock Hallelujah”. Ponad 10 lat temu…


Obczaj te bezbłędne peleryno-skrzydła!

Co więcej: nigdy nie ignoruj tego, co mówią media! Są w nich ludzie, którzy traktują ten konkurs śmiertelnie poważnie i mają niezbędną wiedzę, by przewidzieć, kto wygra. Czerp z tego garściami, kiedy przyjdzie Ci robić zakłady na Eurowizję 2019!

Ukraina i Rosja na Eurowizji

Czy głosowanie na sąsiadów coś zmienia?

Niektórzy uważają, że głosowanie na Eurowizji jest w 90% polityczne i w 10% obiektywne, ale to wcale nie jest takie proste. Istnieje teoria, według której widzowie i jurorzy chętniej głosują na podobieństwa kulturowe, a nie wyznaczone na mapie granice. Przez ostatnich kilka lat zwycięzcy Eurowizji byli mniej etniczni (z wyjątkiem Jamali), a bardziej uniwersalni, przez co więcej widzów potrafiło się z nimi identyfikować.

Głosowanie na sąsiadów jest silniejsze w półfinałach. Jeśli kraj bałkański trafi między kraje skandynawskie, nie ma szans dostać od nich “sąsiedzkich punktów”. Pomyśl o zwycięzcach z ostatnich lat: Netta, Sobral, Zelmerlow, Conchita, de Forest, Ell & Nikki, Loreen… Nie ma w nich niczego specyficznego (no dobra, Conchita jest specyficzna, a zeszłoroczna laureatka gdacze), a jednak dostali lawiny punktów z krajów, które ciężko nazwać ich bezpośrednimi sąsiadami. W 2016 schemat uniwersalności został złamany przez Jamalę (Eurowizja 2016) i jej piosenkę z przesłaniem (wołaniem?), co jednak bukmacherzy przewidywali i od początku brali pod uwagę. Dla wielu zaskoczeniem był Salvador Sobral w 2017 roku – ot zwykły chłopak w zwykłym garniturze, bez charakteryzacji, bez tancerzy, bez ognia i fajerwerków, a tylko z pięknym głosem. Bukmacherzy spodziewali się jednak, że Portugalczyk może zajść wysoko, chociaż wyżej cenili występ z Włocha z wesołą, kolorową piosenką, chórkiem i tańczącym gorylem.

Nie da się więc ukryć, że Cypr głosuje na Grecję, San Marino na Włochy, Dania na Norwegię, a Polacy jak chcą… Ale czy w ogólnej punktacji coś to zmienia? Naszym zdaniem niespecjalnie.

Eurowizja: głosowanie polityczne

O wiele ważniejsze wydaje się być głosowanie polityczne. Zawsze możesz spróbować przewidzieć, który utwór zostanie przyjęty lepiej od innych, bazując na tym, jak wygląda sytuacja reprezentowanego kraju. I tutaj na warsztat bierzemy Rosję. Europa nie przepadała w kilku edycjach za tym państwem.

Eurowizja 2014 — Federację Rosyjską reprezentują urocze bliźniaczki syjamskie połączone włosami. Piosenka przeciętna, pomysł na występ jako-taki, ale z drugiej strony nie najgorszy z całego zestawu piosenek. A mimo to Rosja została nawet wybuczana i wygwizdana przez publiczność – nie z powodu jakości wykonania, a przez konflikt na Ukrainie.

Rok 2015 – Rosja nadal nie jest Miss popularności, ale jakoś sobie radzi. Z pomocą przychodzi uroda i silny głos Poliny Gagariny oraz piosenka apelująca o pokój i jedność, która skradła serca wielu widzów. Przez długi czas punktacja w finale utrzymywała ją na prowadzeniu – to był pojedynek między Gagariną a Zelmerlöwem o najwyższe noty. Ostatecznie to Szwed został zwycięzcą Eurowizji 2015, ale wszyscy wciąż pamiętają rosyjską piękność. Co może być dowodem na to, że ze świetną piosenką nawet Arabia Saudyjska miałaby szansę.

Kolejny przykład — rok później, czyli na Eurowizji 2016, Rosja znów walczyła o sam szczyt, jednak piosenka, która została wysłana na konkurs była zgoła inna od “Million voices”: ot disco o tym, że dziewczyna, że jedyna plus kosmiczne efekty specjalne na scenie. Ostatecznie jednak reprezentant Rosji musiał ustąpić przed Jamalą z Ukrainy śpiewającą wspomnienia jej przodków z okresu II wojny światowej, które mają wciąż być żywe i aktualne w obliczu współczesnych konfliktów zbrojnych. Eurowizja 2018? Prezentująca kontrowersyjne dla wielu przekonania polityczne Julia Samojłowa zaśpiewała bardzo dobrze, publiczność biła jej brawa, ale wokalistka nie dostała się do finału. Kiedy jednak przyszło do kultowego już odczytywania punktów finałowych od jurorów, połączeniu z Rosją towarzyszyło głośne buczenie publiczności zgromadzonej w studio…

Są edycje, kiedy polityka wydaje się brać górę nad festiwalem, ale dużo wydaje się zależeć od utworu. Zwycięstwo Ukrainki wielu komentowało jako policzek dla Rosji, która była faworytem imprezy. Czy jurorzy (i część widowni, bo Rosja mimo wszystko dostała od widzów najwięcej punktów) głosowali przeciwko krajowi, który nie ma dobrej reputacji? Tego nie można wykluczyć. Na pewno jednak polityczna afera związana z aneksją Krymu sprawiła, że Rosja zrezygnowała z udziału w Eurowizji 2017. Julia Samojłowa (czyli uczestniczka edycji 2018) oficjalnie poparła działania Rosji na Krymie, wjechała na zajęte tereny na koncert bez zezwoleń, których wymagały władze ukraińskie i w ogóle zrobiło się nieprzyjemnie. Sytuację próbowała załagodzić EBU, ale efekt był taki, że wszyscy byli obrażeni na wszystkich: Rosja nie wystąpiła i nie wytransmitowała konkursu, Ukraina nie chciała się godzić z Rosją, a EBU groziło Ukrainie wykluczeniem z kolejnych edycji. Rodziło to więc pytania o punktację — bez Rosji, która mogła zawsze liczyć na swoich popleczników i z Ukrainą, której wielu wielbicieli Eurowizji miało za złe jeszcze większe upolitycznienie koncertu, więc rozdawanie punktów (szczególnie przez widzów) było naprawdę ciekawe.

Wydaje się też, że nawet nasze, Polskie oceny nie są do końca bezstronne — przykładowo Ukraina za każdym razem dostaje od nas przynajmniej kilka punktów. Czy to dlatego, że piosenki są dobre, czy dlatego, że Ukraińców zwyczajnie lubimy? Nie ma w zasadzie jak tego zbadać, ale wiele mówi to, że w 2018 roku widzowie oddali najwięcej głosów na Ukraińca śpiewającego przy trumno-fortepianie stojącym na płonących schodach…

Czy warto obstawiać faworytów — analiza bukmacherska

Wydarzenia takie jak Eurowizja cechowały się jeszcze do niedawna dość dużą dozą przewidywalności. Łatwo jest za to zawsze przewidzieć, że będzie świetne widowisko. Dla nikogo nie będzie zaskoczeniem, że prezenterzy poszczególnych krajów zbłaźnią się podczas przekazywania punktów. Prawie na pewno Mołdawia będzie zamykała listę piosenek. To wszystko swego rodzaju pewniaki.

Ale nie wszystko można przewidzieć, a szczególnie nie teraz, kiedy głosy widzów mają tak ogromne znaczenie i zmieniają totalnie układ w tabeli! Ani bukmacherzy, ani widzowie nie są wszechwiedzący.

Zakłady z value — Eurowizja 2019

Spójrzmy na trzy ostatnie lata eurowizyjne pod kątem zakładów. Warto było obstawiać Eurowizję 2016, bo można się było ładnie wzbogacić. Tym bardziej, że bukmacherzy się przejechali i typowana przez nich do zwycięstwa Rosja zajęła dopiero 3 miejsce. Co prawda nie pomylili się co do pierwszej trójki — tak, jak wskazywały kursy bukmacherskie, Ukraina, Australia i Rosja miały stanąć na podium, ale nie w tej kolejności!

Ktoś, kto postawił na Rosję sugerując się kursami bukmacherskimi, musiał nieźle pluć sobie w brodę — zakład przepadł. Natomiast ci, którzy wierzyli w sukces Jamali i postawili na Ukrainkę, mieli naprawdę wielkie powody zadowolenia. Zakłady na wygraną Ukrainy na dzień przed finałem wynosiły 8.00. To znaczy, że za każdą postawioną złotówkę, otrzymywało się 8 złotych! (minus podatek…) To naprawdę niezła wygrana — niemal 800% stawki.

Eurowizja 2017? Bukmacherzy mieli przeczucia co do sukcesu Sobrala z Portugalii. Dziwny, nieobecny piosenkarz śpiewający kojącą, niemal usypiającą piosenkę faktycznie zwyciężył i przywiózł do ojczyzny dziwny i dla wszystkich egzotyczny konkurs muzyczny. Tak czy inaczej, postawienie na Portugalczyka mogło przynieść fajną wygraną — tuż przez finałem kursy na jego zwycięstwo wynosiły 3.25, zaś jeśli postawiło się jeszcze kilka dni wcześniej, kursy na Sobrala wynosiły aż 8.00!

Eurowizja 2018: wygrywa pierwotna faworytka, która za to w dniu koncertu finałowego zajmowała 2. pozycję z kursem 4.20 za Cyprem (2.25).  Sytuacja w ostatniej Eurowizji była o tyle ciekawa, że bukmacherzy szaleli z typowaniem zwycięzcy, jakby próbowali odgadnąć nastroje jurorów i widzów. Propozycja z Izraela na długi czas przed rozpoczęciem koncertów była faworytką, ale po próbach, na które zaproszono prasę, okazało się, że nikt nie jest taki pewien, czy gdacząca Netta wygra z gibką Eleni tańczącą w ogniu. Na wariactwie bukmacherów mogli za to skorzystać gracze, obstawiając własnych faworytów po bardzo soczystych kursach!

Jak będą wyglądały zakłady na Eurowizję w tym roku? Zobaczymy!

Ciekawe zakłady na Eurowizję

Nie tylko zakłady na zwycięzcę Eurowizji są udostępniane przez bukmacherów. Możesz też wypróbować swoich sił i spróbować przewidzieć takie wyniki jak Top 5, czy będą kraje z sumą 0, a w konkursach eliminacji krajowych, kto będzie reprezentował Polskę, czy Szwecję.

Takie zakłady najczęściej oferuje nasz rodzimy STS, Totolotek albo LV BET. Każdego roku możesz mieć pewność, że któryś z nich wystawi kursy na ciekawe eurowizyjne zakłady. Porównuj oferty i sprawdzaj, gdzie najbardziej opłaca się obstawiać!

Zobacz zakłady

Bukmacherzy nie są nieomylni. W 2016 roku typy bukmacherskie na Eurowizję brzmiały: zwycięstwo Rosji. Faworyt bukmacherów przegrał z typowaną na 3 miejscu Ukrainą. Eurowizja 2017 miała zakończyć się zwycięstwem Włoch, a jednak kolejny finał oglądamy w typowanej do drugiego miejsca Portugalii. To sprawia, że obstawianie Eurowizji jest jeszcze bardziej ekscytujące i daje szanse na wysokie wygrane!

Wróćmy jeszcze na moment do Eurowizji 2016, ponieważ tam zamieszanie było najbardziej wyraziste. Ponieważ bukmacherzy przewidywali zwycięstwo Rosji, zakłady takie jak skąd będzie pochodził zwycięzca z opcjami do wyboru: “Zakwalifikowany automatycznie”, “Z pierwszego półfinału” i “Z drugiego półfinału” też były zakładami z value. Rosjanin śpiewał w pierwszym półfinale, więc kursy na ten wybór były niższe (1.61), niż na pochodzenie z półfinału nr 2. (3.00).

Eurowizja 2019 – Zwycięzca – kursy

W tabeli pokazujemy kursy sprzed wszystkich występów na żywo: sprzed pierwszego półfinału, sprzed finału i ostateczny wynik. Łatwo można porównać, jak zmieniały się kursy (im wyższe kursy, nim większa pewność buka, że dane wydarzenie nie będzie miało miejsca) i zderzenie przewidywań z rzeczywistością.

Faworyci
(09/05/2019)
Kursy
(09/05/2019)
Faworyci
przed finałem

(17/05/2019)
Kursy przed finałem
(17/05/2018)
Ostateczne TOP10
1 Holandia 2.85 Holandia 1.71  Holandia
2 Rosja 6.00 Szwecja 9.00  Włochy
3 Włochy 7.00 Rosja 11.00  Rosja
4 Szwecja 11.00 Szwajcaria 12.00  Szwajcaria
5 Szwajcaria 13.00 Włochy 15.00  Norwegia
6 Malta 15.00 Islandia 21.00  Szwecja
7 Islandia 20.00 Francja 29.00  Azerbejdżan
8 Cypr 29.00 Norwegia 34.00  Macedonia Północna
9 Grecja 34.00 Malta 41.00  Australia
10 Francja 41.00 Grecja 81.00  Islandia

Wypatrywanie takich zakładów zdecydowanie jest warte poświęconego czasu, ale oczywiście nie ma gwarancji, że kupony nie-na-faworyta będą aż tak udane. W 2015 roku zakłady na Eurowizję były bardzo nudne, bo wszystko było z góry wiadomo – faworyci byli tak wyraźni jak wystający paluch ze skarpety. W 2016 roku Ukraina nieco zaskoczyła swoją wygraną, a Eurowizja 2017 zakłady zmieniała poniżej Top 3. Co się jednak okazało? Że głosowania mocno namieszały! Jeśli ktoś dobrze wyczuwał nastroje i nastawienie przed rozpoczęciem finałów, mógł za każdą postawioną na Portugalię złotówkę zgarnąć aż 8 zł po sobotnim Wielkim Finale! Eurowizja 2018 za postawienie na zwycięstwo Izraela tuż przed finałem nagradzała (no, bukmacherzy nagradzali) wypłaceniem 4,50 zł za każdą złotówkę na kuponie. Z kolei w 2019 roku bukmacherom doskonale poszło przewidywanie zwycięzcy. Już na wiele dni przed finałem (a nawet pierwszym półfinałem!) polscy bukowie jednogłośnie opowiadali się za zwycięstwem Holandii i ostatecznie mieli rację. Na triumfie Duncana można się jednak było dorobić, jeśli obstawiło się wystarczająco wcześnie. Do pewnego momentu typowane było zwycięstwo Rosji, Włoch albo Szwecji, zależnie od daty, i wtedy kursy na Holandię były całkiem smakowite. Nieco gorzej poszło bukmacherom przewidywanie kolejnych miejsc, ale większość faworytów i tak znalazła sobie miejsce w top 10.

Bukmacher potrafi przewidzieć, kto wygra Eurowizję?

Kto wygrał Eurowizję w 2015 roku? Wiadomo – Måns Zemerlöw ze Szwecji. Warte uwagi jest to, że bukmacherzy dokładnie przewidzieli tego roku miejsca 1-5! W punktacji miejsce drugie zajęła Rosja, trzecie – Włochy, czwarte – Belgia, a piąte – Australia. Od tego czasu przez kilka lat bukmacherom przewidywania szły dużo gorzej. Dlaczego? Od 2016 roku zmieniły się zasady przyznawania punktów, przez co – szczerze mówiąc – zrobiło się ciekawiej, bo trudno przewidzieć, jak zmieni się tabela po przyznaniu masywnych głosów od widzów! Pamiętasz Eurowizję 2016? Dzięki zmienionemu systemowi Michał Szpak wywindował z jednej z ostatnich pozycji aż na 8. miejsce!

Wspominaliśmy, że zakłady na Eurowizję były w 2015 roku dość nudne. W zasadzie niemal od początku było wiadomo, kim są faworyci i przewidzieli je bukmacherzy, a kursy na Eurowizję doskonale to pokazywały. Na pierwszym miejscu była Szwecja, która wygrała. Kursy na Szwecję w konkursie piosenki Eurowizji wynosiły w kluczowym momencie 2.00 – 2.10 u najlepszych bukmacherów. Za nimi uplasowała się Rosja: za jej zwycięstwo bukmacherzy obiecywali wypłacić od 3.75 do 4.50 razy postawionej stawki. Na zwycięstwo Włochów obiecywano 5.00 – 6.00 razy więcej, niż się postawiło. Na kolejnym miejscu były dwa kraje: kursy na Eurowizję w Sydney (wygrana Australii) wynosiły 11.00 – 12.00 i tak samo, gdyby Eurowizja 2016 odbywała się w Brukseli – bukmacherzy oceniali ich szanse jednakowo.

Później przez kilka lat typy bywały dużo mniej zgodne z rzeczywistością. Na przykład w 2018 roku kursy na Austrię na parę dni przed finałem wynosiły ponad 50.00, a ostatecznie zdobyła ona trzecie miejsce. W 2017 roku bukmacherzy byli natomiast pewni triumfu Włoch – na przykład Unibet oferował wówczas 1.62 za ich zwycięstwo i tylko 1.16 za miejsce na podium. A ostatecznie zajęli oni dopiero szóste miejsce! To musiało zaboleć bukmachera w portfel.

Wygląda jednak na to, że po kilku latach nauki polscy bukowie coraz lepiej typują zwycięzców Eurowizji. Chyba nauczyli się nowego systemu, a przynajmniej ten rok wydaje się coś takiego sugerować. Wygrana Holandii w 2019 była dla nich pewna już na trochę czasu przed pierwszym półfinałem. Pomiędzy kursami na Duncana Laurence’a a na innych reprezentantów różnica była naprawdę spora.

Jak zyskać na zmianach

Czy na konkurs Eurowizja 2020 bukmacherzy znów tak dobrze przewidzą ostateczne wyniki? Odkąd zmienił się system przyznawania punktów (rozdzielenie głosowania profesjonalnych jurorów i widzów) bukmacherzy wydają się być trochę zagubieni, ale to świetna wiadomość dla… graczy! Kto postawił na Portugalię podczas Eurowizji 2017, ten zgarnął naprawdę fajną wygraną! Podobnie można było się dorobić, stawiając wystarczająco wcześnie na Holandię w 2019 roku. Czy eksperci bukmacherów wiedzą już, jak przewidywać wyniki i znów będą w formie?

Przekonamy się już niebawem, ale w międzyczasie możesz postarać się zwiększyć swoje szanse na sutą wygraną. Masz wrażenie, że niektórzy lepiej niż Ty ogarniają, jak obstawiać Eurowizję? I Ty możesz wyposażyć się w takie eurowizyjne magiczne oko, nie jest to nic trudnego. Trzeba po prostu dobrze badać nastroje. Nie musisz nawet słuchać tych wszystkich piosenek (chociaż gdybyś zechciał kiedyś spędzić wieczór na odmóżdżaniu się, polecamy!). Warto jednak już pod koniec zimy zacząć śledzić pojawiające się wiadomości i czytywać fora internetowe, gdzie znajdziesz opinie zwykłych ludzi, ale także ekspertów. Dotychczas wstydziłeś się zaglądać na Pudelka? Teraz masz już poważnie brzmiące uzasadnienie: po prostu budujesz bazę informacji, dzięki którym lepiej zainwestujesz!

Oprócz przeglądania internetowych opinii zdecydowanie warto także śledzić kursy na Eurowizję. Czasem o tym zapominamy, ale to bukmacherzy zatrudniają przecież najlepszych ekspertów. Mają w końcu finansowy interes w tym, żeby zakłady na Eurowizję z jednej strony dobrze się sprzedawały i były opłacalne dla użytkowników, a z drugiej strony… żeby były opłacalne także dla buka! Każdy zakład bukmacherski musi więc dokładnie i w oparciu o szczegółowe dane obliczyć prawdopodobieństwo poszczególnych wydarzeń. Więc pssst, wskazówka dla leniuszków: jeśli nie masz ochoty zaprzyjaźniać się z Pudelkami, Kozaczkami i innymi różowymi stronkami, regularnie porównuj po prostu kursy na Eurowizję u różnych bukmacherów i śledź, w jaki sposób zmieniają się one wraz z upływem czasu. W ten sposób upewnisz się, że zakłady na Eurowizję w tym roku pójdą Ci najlepiej, jak to możliwe!

Przechytrz bukmachera!

Eksperci nie muszą w zasadzie usłyszeć piosenki z danego kraju, żeby móc ustalić szanse i kursy. Swoje szacunki opierają na historycznych danych, ogólnym poziomie występów w preselekcjach, politycznej reputacji państwa i podejściu danego kraju do konkursu. Np. dla Szwedów Eurowizja to sport narodowy, Brytyjczykom w zasadzie nie zależy, a dla małych krajów to często błazenada i tak też ją traktują.

Eurowizja 2019: kursy bukmacherskie na półfinały

Eurowizja 2019 już za nami, a więc przeminęły także półfinały. W tym roku były one naprawdę nierówne. Większość faworytów do wygrania całego konkursu znalazła się w drugiej grupie, więc bukmacherzy od początku dawali dużo niższe kursy na to, że ostateczny zwycięzca wyjdzie z drugiego półfinału. (I oczywiście mieli rację, bo zarówno swój półfinał, jak i cały finał wygrała Holandia!) Duże szanse na wygraną w półfinale dawano także Rosji, Szwajcarii i Szwecji. Wszystkie te kraje przeszły oczywiście do kolejnego etapu. Zdziwienie wzbudził natomiast fakt, że drugie miejsce zdobyła… Macedonia Północna. Rosja, mimo że na koniec miała miejsce na podium, w półfinale była dopiero piąta. Zaskoczeń było więc sporo, ale raczej drobnych, nie stanowiących problemu dla kieszeni bukmacherów.

Jeśli chodzi natomiast o kursy na pierwszy półfinał – w tej grupie mniej było miejsca na zaskoczenia. Od początku na zwycięzcę typowano Australię i tak się właśnie skończyło, Kate Miller-Heidke przeszła do finału z pierwszego miejsca. Za nią uplasowały się Czechy, Islandia, Estonia i Grecja – taki skład pierwszej piątki może dziwić, ale jak już wspomnieliśmy, większość tuzów konkurowała w drugim półfinale. Nawet to nie pomogło jednak Polsce – Tulia zajęła pechowe jedenaste miejsce, czyli pierwsze wśród ostatnich. Kursy na Polskę w wielkim finale nie różniły się jakoś mocno pomiędzy “tak” a “nie” i można powiedzieć, że bukmacherzy mieli z tym rację. Polska o mały włos zameldowałaby się w pierwszej dziesiątce, ale niestety się nie udało.

Kursy na Polskę w 2019 roku

Oprócz rozważania, kto wygra Eurowizję 2019 i czy będzie to Polska, przed majem pozostawała nam jeszcze jedna, kluczowa sprawa. Czy w ogóle wejdziemy do finału? Teraz już wiemy, że nic z tego nie wyszło… Było blisko, bo zajęliśmy jedenaste miejsce, czyli “najlepsze wśród najgorszych” – najwyższe miejsce niepremiowane awansem. Ale jednak zasady Eurowizji okazały się bezlitosne. A jakie były przewidywania przed naszym półfinałem?

Kursy na Polskę w półfinale

U STS kursy prezentowały się następująco:

  • tak: 1.70
  • nie: 2.00

To już drugi rok pod rząd, że bukmacherzy się przeliczyli. W 2018 roku byli bardzo optymistyczni i kursy na Polskę w finale były całkiem niskie, ale nasz zespół zajął w półfinale aż czternaste, czyli stosunkowo dalekie miejsce. Jeśli chodzi o Eurowizję 2019, kursy były nieco wyższe, ale i tak – jak widać powyżej – wskazywały, że Tulii uda się wejść do finału. Przed samym konkursem zaczęły nawet trochę spadać! A jak się skończyło, wiemy doskonale. Ciekawe, jak ta podwójna porażka przełoży się na kursy na Polskę na Eurowizję 2020 – czy bukmacherzy będą mniej optymistyczni?

Kursy na wygraną Polski

Cóż, teraz już wszystko wiemy… Nie. Polska nie wygrała. Wszyscy zgadzali się też, że nie było szans na zwycięstwo Tulii. Kursy bukmacherskie sugerowały, jak obstawiać Eurowizję i czy warto postawić na Polskę, a odpowiedź słusznie brzmiała… od naszego kraju trzymaj się z daleka. Kursy na Polskę były naprawdę wysokie, więc niektórych mogła skusić wizja wielkich wygranych. 100.00, 200.00… Na nasz kraj można było postawić naprawdę tłuste kupony, ale co z tego, skoro wszystkie okazały się przegrane?

Eurowizja Junior 2019 w Polsce!

Dzięki sukcesowi Roksany Węgiel Eurowizja Junior 2019 odbędzie się w… Gliwicach. Wszyscy spodziewali się raczej Warszawy czy Krakowa, ale to śląską miejscowość spotkał ten zaszczyt. Ma to sens, jeśli wziąć pod uwagę nazwisko Roksany!

Dorośli reprezentanci co roku narażają nas na rozczarowania, ale Polska mogła w 2018 roku pochwalić się innym sukcesem. To nasza rodaczka zwyciężyła w młodzieżowej wersji słynnego show. Swoim wykonaniem piosenki “Anyone I Want to Be” pokonała reprezentantów dziewiętnastu innych krajów i pokazała, że Polak potrafi — a przynajmniej ten młody i jeszcze pełen werwy! Szkoda, że dziewczyny z Tulii nie wzięły w tym roku przykład z młodszej koleżanki i jej zeszłorocznego sukcesu. Pozostaje tylko żałować, że Roksana nie została automatycznie naszą reprezentantką na dorosłej Eurowizji – może wtedy poszłoby nam lepiej! Cóż, posłuchaj jej zwycięskiej piosenki, bo zdecydowanie warto! I szykuj się na świetną imprezę w Gliwicach.


Najdziwniejsze występy na Eurowizji — bonus!

Ciekawią Cię najdziwniejsze występy na Eurowizji? Co roku dostajemy istną rewię pomysłów artystów, którzy są przekonani (muszą chyba być…), że ich nowatorskie podejście do występu na scenie, często połączone z próbą zaśpiewania dzieła życia jak w operze La Scala w Mediolanie, zapewni im zwycięstwo. Cóż, widzowie przynajmniej świetnie się bawią na widok paździerzastych efektów specjalnych i taniej choreografii. Chcielibyśmy mieć dostęp do wszystkich nagrań od początków Eurowizji, ale i tak jest z czego wybierać. Poniżej największe nieporozumienia.

Czarnogóra 2017

Czy to ptak? Czy to helikopter? Nie, to Slavko!

Ukraina 2007

Jan Niezbędny na prochach?

Mołdawia 2010

Narodziny gwiazdy: Epic Sax Guy!

Australia 2019

A co to za cuda na kiju?

Rumunia 2013

Upiór w operze to pikuś. Cezar w Malmö, to jest gość!

Mołdawia 2016

Republika Mołdowy zatrudniła tego roku pląsającego kosmonautę. Gagarin nie pomógł. Piosenka odpadła.

Ukraina 2018

Ukraina przedstawiła w tym roku nowe zastosowanie fortepianu. Polacy (widzowie) dali za to 12 punktów.

Eurowizja w wykonaniu AI

A w formie bonusu dla fanów, którzy dotarli tak daleko… Tak wyglądałby eurowizyjny występ, gdyby prawo do udziału miała sztuczna inteligencja!


Czy Eurowizja to obciach? (Samo słowo obciach już jest słabe, ale nie w tym rzecz.) Patrząc na, hm… propozycje powyżej można uznać, że tak. Ale chyba nie w tym rzecz. My patrzymy na to jak na nieszkodliwą wystawę bielizny z cekinu i brokatów, która zdarza się raz do roku (dobrze, że nie częściej), i na której, jeśli się ją dość dobrze zna, można nieco zarobić przez zakłady. I świetnie bawić, śmiejąc się przy tym nieraz do rozpuku!

Obstawiaj teraz